Prezentujemy fragment wykładu Grzegorza Brauna dotyczący roli Żydów w czasie Wiosny Ludów
Według Grzegorza Brauna Żydzi służyli zaborcom i zwalczali odradzające się państwo Polskie. Poniżej video z wykładu:
youtube.com/ KRESY.PL
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła z urzędu postępowanie sprawdzające dotyczące podejrzenia narażenia prezydenta Karola Nawrockiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w czasie kampanii wyborczej w 2025 roku.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 15 maja 2025 roku, gdy ówczesny kandydat na prezydenta spotykał się z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich i Dzierżoniowa. Według informacji, na które powołuje się prokuratura, miało wtedy dojść do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia Nawrockiego oraz chwilowej utraty przytomności. Śledczy wskazują w poniedziałkowym komunikacie, że zdarzenie mogło być skutkiem podania substancji zagrażających życiu lub zdrowiu.
Podstawą czynności są publikacje medialne dotyczące fragmentów książki „Skąd się wziął Karol Nawrocki”, wywiadu rzeki z prezydentem przeprowadzonego przez profesora Andrzeja Nowaka. W ujawnionym fragmencie Nawrocki opisał zdarzenie, do którego miało dojść między spotkaniami wyborczymi.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. Śledczy uznali, że w sprawie Geralda Birgfellnera oraz w wątkach korupcyjnych nie doszło do przestępstwa. Politycy PiS ocenili decyzję jako fiasko zarzutów wobec ich środowiska, a Roman Giertych zapowiedział zażalenie.
We wtorek poinformowano, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przy ul. Srebrnej w Warszawie przez spółkę Srebrna, powiązaną z Prawem i Sprawiedliwością.
Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że postępowanie dotyczyło m.in. doprowadzenia Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro. Śledczy uznali jednak, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego.
30 czerwca Kościół katolicki wspomina św. Władysława, króla Węgier z dynastii Arpadów, jednego z najważniejszych władców średniowiecznej Europy Środkowej i jednego z patronów węgierskiej państwowości.
Władysław I, na Węgrzech znany jako László, urodził się około 1040 roku. Był synem Beli I, późniejszego króla Węgier, oraz córki polskiego króla Mieszka II, prawdopodobnie Rychezy. Z tego powodu jego młodość wiązała się również z ziemiami polskimi.
Ojciec Władysława przebywał przez pewien czas na wygnaniu w Polsce, a sam przyszły król miał wychowywać się na dworze Piastów, w otoczeniu Kazimierza Odnowiciela, a następnie Bolesława Śmiałego.
Wbrew słowom prezydenta USA Donalda Trumpa, dyplomacja Iranu zaprzecza, że jej przedstawiciele mają wkrótce wziąć udział w jakichkolwiek zaplanowanych negocjacjach między tymi państwami.
„W najbliższych dniach nie odbędzie się żadne spotkanie negocjacyjne ze stroną amerykańską na żadnym szczeblu” - powiedział w poniedziałek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, Esmaeil Baghaei. Jak dodał, Iran koncentruje się obecnie na wdrożeniu wszystkich zapisów parafowanego 18 czerwca amerykańsko-irańskiego memorandum rozejmowego, zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
Baghaei powiedział, że Stany Zjednoczone wydały już niezbędne licencje na mocy artykułu 10 memorandum dotyczącego sprzedaży ropy naftowej i że Iran realizuje proces wdrażania.
Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow w niedzielę odniósł się do projektu ustawy o utworzeniu Ukraińskiego Panteonu Narodowego. Ocenił, że inicjatywa Wołodymyra Zełenskiego jest krokiem w stronę „przywrócenia sprawiedliwości historycznej”.
„Już nikt i nigdy nie będzie dyktował Ukraińcom, jakich bohaterów mają szanować, jakie święta obchodzić ani jakiej historii się uczyć. O to prawo do wolności własnego wyboru i narodowej niezależności nasi przodkowie walczyli przez setki lat i właśnie za to dziś przelewają krew nasi żołnierze. Pamięć o nich powinna żyć wiecznie” — napisał w niedzielę Budanow.
Ukraiński urzędnik stwierdził, że obecne i przyszłe pokolenia powinny „znać i szanować” osoby, które poświęciły życie walce o Ukrainę. Jak dodał, ma to szczególne znaczenie w czasie wojny.
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zwrócił się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie obywateli Ukrainy, którzy od 1 lipca 2026 roku stracą możliwość bezpłatnego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Interwencja dotyczy wygaszania specjalnych rozwiązań wprowadzonych po rozpoczęciu wojny na Ukrainie.
Jak podało w ubiegłym tygodniu Biuro RPO, 30 czerwca 2026 roku upływa termin, do którego część obywateli Ukrainy, wcześniej mieszkających w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania, mogła korzystać z pobytu na dotychczasowych zasadach. Od 1 lipca przestaje obowiązywać art. 32 ustawy z 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy oraz o zmianie niektórych innych ustaw.
W praktyce oznacza to dalsze ograniczenie katalogu osób uprawnionych do bezpłatnego zakwaterowania. Zdaniem RPO, prawo to stracą między innymi osoby samotnie sprawujące w Polsce opiekę nad trojgiem lub większą liczbą dzieci, jeżeli wszystkie dzieci ukończyły 7. rok życia. Zmiany obejmą także małoletnich przebywających w pieczy zastępczej lub małoletnich, na których nie jest pobierane świadczenie wychowawcze, a także opiekunów tymczasowych ustanowionych dla małoletnich oraz opiekunów ustanowionych przez władze ukraińskie.