W niedzielę wieczorem policja w Gruzji użyła armatek wodnych przeciwko protestującym, którzy domagali się przeprowadzenia nowych wyborów parlamentarnych. Ugrupowania opozycyjne oraz ich zwolennicy nie uznają zwycięstwa partii Gruzińskie Marzenie w wyborach parlamentarnych, które odbyły się 31 października.

W niedzielę wieczorem w Tbilisi zebrał się kilkutysięczny protest. Zorganizowały go partie opozycyjne, które w październikowych wyborach przekroczyły 1-procentowy próg wyborczy, lecz są zdania, że doszło do nadużyć na korzyść Gruzińskiego Marzenia, które rządzi Gruzją od 8 lat. Opozycja ogłosiła bojkot nowego parlamentu oraz zażądała przeprowadzenia nowych wyborów. Policja użyła wobec protestujących armatek wodnych – podaje agencja „Reuters”.

Niektórzy świadkowie i kanały telewizyjne donoszą, że policja używała również gazu łzawiącego, lecz policja zaprzeczyła.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Opozycja domaga się także dymisji szefowej Centralnej Komisji Wyborczej Tamar Żwanii. Żąda także uwolnienia trzech osób, które są przez nią uważane za politycznych więźniów. Partie opozycyjne domagały się spełnienia wspomnianych postulatów do do godz. 20 (17 w Polsce) w niedzielę.

Według oficjalnych wyników wyborów, które odbyły się w Gruzji 31 października, rządząca dotychczas partia Gruzińskie Marzenie zdobyła 48,23 proc. głosów. Tym samy uzyskała możliwość sprawowania samodzielnych rządów. GM ma aktualnie 74 mandaty, lecz do uzyskania zwykłej większości potrzebuje wygrać jeszcze dwa mandaty w drugiej turze wyborów w okręgach jednomandatowych (w 17 okręgach wybory nie rozstrzygnęły się w I turze).

Drugie miejsce zajął Zjednoczony Ruch Narodowy (27,18 proc.), otrzymując 35 mandatów. Partia startowała w jednym bloku z kilkoma opozycyjnymi ugrupowaniami.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W parlamencie znalazło się także jeszcze siedem partii opozycyjnych, które mają aktualnie łącznie 24 mandaty.

Zobacz także: Saakaszwili: Jeśli Gruzja skłóci się z Ukrainą, grozi jej głód

in.reuters.com / pap / Kresy.pl

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz