Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Aleksandr Łukaszenko oświadczył, że na jego rozkaz białoruskie Siły Operacji Specjalnych zostały rozmieszczone wzdłuż południowej granicy z Ukrainą. Mińsk równocześnie rozbudowuje infrastrukturę wojskową i zwiększa gotowość mobilizacyjną.
Łukaszenko przekonywał, że rozmieszczenie jednostek nie oznacza przygotowań do rozpoczęcia działań ofensywnych przeciwko Ukrainie.
„To nie oznacza, że kogokolwiek atakujemy. Nie atakujemy nikogo; dbamy o własne bezpieczeństwo” — powiedział Aleksandr Łukaszenko podczas telekonferencji.
Badacze przebadali trzy miejsca pochówku, w tym dwie mogiły zbiorowe i jeden grób pojedynczy. Największy z grobów, w którym złożono ciała 11 żołnierzy, został wcześniej wielokrotnie splądrowany. Odnalezione szczątki mają zostać poddane analizom, a następnie pochowane na cmentarzu wojennym.
W czerwcu na terenie Nadleśnictwa Spychowo w województwie warmińsko-mazurskim przeprowadzono prace sondażowo-ekshumacyjne, podczas których odkryto szczątki 18 niemieckich żołnierzy poległych w 1945 roku.
Kilkudniowe badania prowadziła Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych „Pomost”. Archeolodzy pracowali w kilku położonych blisko siebie miejscach w rejonie Szlaku Fortyfikacji Szczycieńskiej Pozycji Leśnej.
Partia Viktora Orbána poinformowała, że we wtorek prokuratorzy wraz z funkcjonariuszami wkroczyli do lokalu, gdzie znajdują się serwery używane przez Fidesz.
„Śledczy z prokuratury pojawili się bez zapowiedzi w centrum danych, w którym znajdowały się serwery Fideszu, z zamiarem przejęcia całego systemu komunikacyjnego i baz danych partii” - można przeczytać w oświadczeniu partii na Facebooku, którą przytoczył w poniedziałek portal France24. Nowy premier Péter Magyar nie skomentował jeszcze informacji opozycji o działaniach śledczych.
Inni śledczy przeprowadzili 8 lipca zatrzymanie i przeszukanie w lokalu Istvána Szakácsa publicysty internetowego sympatyzującego z Fideszem. Policja zatrzymała mężczyznę i postawiła mu zarzut grożenia popełnieniem aktu terrorystycznego. Sam Szakács złożył skargę na działania funkcjonariuszy.
Stany Zjednoczone przeprowadziły kolejną serię ataków na Iran, uderzając m.in. w centra dowodzenia, hangary lotnicze, magazyny dronów i infrastrukturę logistyczną. Po raz pierwszy w obecnej fazie eskalacji systemy obrony przeciwlotniczej uruchomiono w Teheranie. (więcej…)
Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że każdy kolejny irański atak na statek przepływający przez cieśninę Ormuz spotka się z uderzeniem na jeden most lub elektrownię w Iranie, również na terenie Teheranu lub w pobliżu stolicy. Administracja zapewnia, że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla żeglugi, mimo ponad 30 ataków na statki handlowe w ciągu trzech miesięcy.
„Za każdym razem, gdy Islamska Republika Iranu ostrzeliwuje statek w Cieśninie Ormuz, czy to za pomocą pocisku, rakiety, drona, czy jakiegokolwiek innego urządzenia lub broni, Stany Zjednoczone zbombardują i zniszczą JEDEN MOST LUB ELEKTROWNIĘ, w tym te znajdujące się obok lub w stolicy Teheranie” — napisał Trump na platformie Truth Social.
Zapowiedź została ogłoszona po nasileniu walk związanym z rozpadem tymczasowego porozumienia, które zakończyło się 7 lipca, gdy Iran zaatakował statki w Cieśninie Ormuz, a Stany Zjednoczone odpowiedziały nalotami. Teheran ogłosił następnie zamknięcie cieśniny, a Waszyngton ponownie wprowadził blokadę irańskich portów.
Galeria Apollina w paryskim Luwrze zostanie w środę ponownie otwarta dla zwiedzających, dziewięć miesięcy po głośnej kradzieży francuskich klejnotów koronnych.
Bogato zdobiona sala będzie jednak udostępniona bez eksponowanych tam wcześniej kosztowności.
Do włamania doszło 19 października 2025 roku. Sprawcy wykorzystali samochód z podnośnikiem, aby dostać się na balkon galerii, a następnie przedostali się do wnętrza przez okno. Po rozbiciu gablot uciekli z ośmioma zabytkowymi klejnotami wycenianymi łącznie na około 88 mln euro.
Drobnomieszczaństwo“zdolne jest, jak się przekonamy, do zrujnowania każdego ruchu, który zawierzy się jego pieczy” – Fryderyk Engels (1852).
***
Wystarczył niecały miesiąc, aby rząd Syrizy w Grecji pod przewództwem premiera Aleksisa Tsiprasa wyparł się swojego anty-oszczędnościowego programu wyborczego i całkowicie zdradził doprowadzonych do ubóstwa ludzi pracy, dzięki którym doszedł do władzy
W całej plugawej historii „lewicowej” polityki drobnomieszczańskiej trudno znaleźć przykład oszustwa, cynizmu i prawdziwie odrażającego tchórzostwa równy premiera Tsiprasa. Jeśli chodzi o czas, jaki upłynął między wyborami a zdradą, rząd Syrizy z pewnością ustanowił nowy rekord świata.
Kilka godzin po zawarciu porozumienia, które nie jest niczym innym jak całkowitą kapitulacją wobec Unii Europejskiej, z ust Tsiprasa popłynął kolejny potok demagogicznych kłamstw, które stanowiły żałosną próbę negowania ogromu bezsilności Syrizy i zatuszowania swego własnego bankructwa.
„Dzięki nam Grecja wyszła z podniesioną głową i godnością”, oświadczył Tsipras w telewizyjnej wypowiedzi dającej wrażenie braku kontaktu z rzeczywistością. Swierdził on, że ugoda z ministrami finansów Eurogrupy „anuluje program oszczędnościowy”. „W kilka dni osiągnęliśmy wiele, ale przed nami wciąż długa droga. Podjęliśmy przełomowe kroki w kierunku zmiany kursu w strefie euro.”
Żadne słowo nie zgadza się tu z prawdą. Podpisane przez Syrizę oświadczenie Eurogrupy zmusza rząd grecki do „powstrzymania się od cofnięcia podjętych kroków i jednostronnych zmian w obecnej polityce i reformach strukturalnych.” Innymi słowy gabinet Tsiprasa będzie kontynuował wdrażanie obecnych, przyjętych przez poprzedni rząd środków oszczędnościowych.
Ponadto Syriza ma przygotować dalsze „plany reform w oparciu o obecne porozumienie” określone w znienawidzonym Memorandum, które przedtem Tsipras przyrzekł odrzucić. I choć Syriza wcześniej zapewniała, że będzie ubiegać się o anulowanie olbrzymiego długu Grecji, obecna umowa z państwami Eurogrupy nakłada na kraj obowiązek „wypełnienia w całości i w przewidzianym terminie swoich zobowiązań finansowych wobec wszystkich wierzycieli.”
Daleki od zamiarów zerwania więzi z „trojką”, rząd Tsiprasa obiecuje obecnie „działać w ścisłym porozumieniu z europejskimi i międzynarodowymi instytucjami oraz partnerami”, robiąc w szczególności wzmiankę o Europejskim Banku Centralnym i MFW, które razem z UE tworzą trójkę. Jak poprzednio, „jakiekolwiek wydatkowanie z zaległej transzy obecnego programu [Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej] zależy od weryfikacji dokonanej przez „te instytucje”. Grecja ma więc pozostać w szponach trojki.