Xiaomi wyprzedziło Apple’a

Chiński producent smartfonów Xiaomi wyprzedził amerykańskiego potentata pod względem liczby sprzedanych urządzeń.

W drugim kwartale bieżącego roku Xiaomi sprzedało łącznie 53,1 mln smartfonów, podała w piątek firma badawcza IDC. Cytująca jej dane agencja informacyjna Nikkei napisała, iż w stosunku rok do roku oznacza to wzrost sprzedaży o 86 proc. Wynik taki pozwolił chińskiemu producentowi wyprzedzić Apple i wspiąć się na drugie miejsce na świecie.

Agencja przypomina, że Xiaomi zajęło miejsce innego chińskiego koncernu Huawei, który jeszcze w zeszłym roku znajdował się na drugim miejscu pod względem sprzedaży smartfonów doganiając lidera rankingu, koreańskiego Samsunga. Jednak sankcje wdrożone przeciw Huawei przez władze USA za czasów Donalda Trumpa poważnie nadwyrężyły wyniki tej firmy.

Na Xiaomi przypada więc obecnie 16,9 proc. światowego rynku smartfonów, choć rok wcześniej było to jeszcze tylko 10,3 proc. Samsung ma udział o wielkości 18,8 proc. ale w przypadku koreańskiego potentata zmniejszył się on o 0,7 punktu procentowego. W przypadku Apple udział wynosi 14,1 proc. i wzrósł w ciągu roku o 0,5 punktu procentowego.

Wynik nie jest całkowitym zaskoczeniem, ponieważ, jak napisała Nikkei, firma badawcza Canalys opublikowała w tym miesiącu prognozę, w której Xiaomi zostało numerem dwa na świecie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Agencja przypomina, że Xiaomi wyprodukowało swój pierwszy smartfon zaledwie 10 lat temu, w sierpniu 2011 roku. Jego założyciel i dyrektor generalny Jun Lei, często nazywany jest „chińskim Stevem Jobsem z Chin”. On sam twierdził, że zmarły współzałożyciel Apple był dla niego inspiracją założenia własnej firmy.

Firma początkowo pozyskała klientów bardzo przystępnymi cenami telefonami sprzedawanymi za 1000 juanów (155 dolarów po obecnych cenach). Xiaomi rozpoczęło międzynarodową ekspansję w 2014 roku, wchodząc na rynki takie jak Indie. Obecnie sprzedaż urządzeń koncernu ma się dobrze zarówno w Europie Zachodniej jak i Afryce czy Ameryce Południowej.

asia.nikkei.com/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz