Unia Europejska krytykuje sposób działania Google, które uprzywilejowuje portale informacyjne, z którymi kooperuje komercyjnie. Podejmuje działania mimo gróźb Donalda Trumpa.

„Jesteśmy zaniepokojeni, że polityka Google nie pozwala na traktowanie wydawców wiadomości w sposób sprawiedliwy, rozsądny i niedyskryminujący w wynikach wyszukiwania” – powiedziała Teresa Ribera, rzecznik Komisji Antymonopolowej Unii Europejskiej, której słowa przytoczył w czwartek portal France24. Jak zadeklarowała Ribera – „Przeprowadzimy dochodzenie, aby upewnić się, że wydawcy wiadomości nie tracą istotnych przychodów w trudnym dla branży okresie”.

Dochodzenie będzie prowadzone w zgodzie z unijnymi przepisami dotyczącymi konkurencji online, znanymi jako Akt o Rynkach Cyfrowych (DMA). Zostało wszczęte mimo ostrzeżeń prezydenta USA Donalda Trumpa, że nałoży kolejne cła na państwa, które podejmą na wysiłki na rzecz regulowania czy opodatkowania działalności amerykańskich potentatów cyfrowych.

UE chce sprawdzić, czy polityka antyspamowa Google jest uczciwa i przejrzysta dla redakcji, choć nie kwestionuje jej jako całości. „Ta polityka wydaje się bezpośrednio wpływać na powszechny i ​​legalny sposób, w jaki wydawcy zarabiają na swoich stronach internetowych i treściach” publikowanych w Internecie.

Eurokracie podejrzewa, że Google promuje w swoich wynikach wyszukiwania te podmioty, z którymi zachowuje intensywniejsze relacje komercyjne.  Tym samym zakłóca „swobodę prowadzenia legalnej działalności” przez media, które tracą dochody w wyniku arbitralnych i niejasnych dla nich procedur.

Google odpowiedziało już, że dąży do ochrony użytkowników przed ryzykiem wykorzystania przez spamerów wysokiej pozycji w rankingu treści, aby skłonić ich do klikania w treści niskiej jakości. Komisja zapowiedziała, że ​​będzie dążyć do zakończenia dochodzenia w tej sprawie w ciągu 12 miesięcy.

We wrześniu UE nałożyła na Google grzywnę w wysokości 2,95 miliarda euro. Podejrzewa też, że potentar cyfrowy stosuje korzystniejsze traktowanie własnych usług w porównaniu z konkurencją – ​​sklep z aplikacjami Google Play uniemożliwia twórcom kierowanie klientów poza sklep w celu uzyskania dostępu do tańszych ofert. Postępowanie w tej sprawie rozpoczęło się w zeszłym roku. Jeśli naruszenia zostaną potwierdzone, UE będzie miała prawo do nakładania grzywien w wysokości do 10 procent całkowitego globalnego obrotu firmy.

france24.com/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności