Największy rosyjski producent gazu LNG Novatek podpisał 15-letni kontrakt z chińskim koncernem Zhejiang Energy.

Podpisana w środę umowa zakłada, że rosyjska firma będzie dostarczać chińskiemu odbiorcy gaz wydobyty w Arktyce, a następnie skroplony. Gazowce przewiozą LNG do Zhejiangu, prowincji położonej na wschodnim wybrzeżu Chin.

Objętość gazu eksportowanego przez Novatek ma wynosić co najmniej 1 mln metrów sześciennych LGN rocznie, jak podała agencja informacyjna Interfax. Surowiec ma zasilić między innymi nowe elektrownie gazowe jakie powstały w Zhejiangu.

„Umowa jest zgodna z naszą strategią handlową LNG dywersyfikowania bazy i konsumentów końcowych na szybko rozwijającym się rynku Azji i Pacyfiku” – portal Offshore Energy zacytował prezesa Novateku Leonida Michielsona – „Szybko rosnący rynek chiński jest kluczowym regionem w naszej strategii marketingowej dla LNG i planujemy dalsze zwiększanie naszych dostaw czyściej spalającego się LNG, aby pomóc Chinom w osiągnięciu celów zerowego [emitowania CO2] do 2060 r.”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

Surowiec dostarczany do Chin będzie pochodził ze złoża Utriennieje i będzie skraplany w instalacjach na Półwyspie Gydańskim nad Zatoką Obską będącą częścią Morza Karskiego.

Uruchomienie obejmującego te działania wydobywcze projektu Novatek ogłosił w 2019 r. Według informacji z zeszłego roku w spółce zarządzającej projektem Arctic LNG 2 Novatek ma 60 proc. udziałów, francuski Total – 10 proc., japońska spółka joint venture Japan Artcic LNG – 10 proc., a chińskie firmy China National Petroleum Corporation (CNPC) oraz China National Offshore Oil Corporation (CNOOC) – również po 10 proc. Dodatkowo bierze w nim udział amerykański Compressor Controls Corp zajmujący się nadzorem i optymalizacją pracy urządzeń instalacji skraplających.

Czytaj także: Rosjanie proponują alternatywę dla Kanału Sueskiego

interfax.com/offshore-energy.biz/lngpoland.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz