Wszystkie trzy kraje bałtyckie zanotowały wzrost wymiany handlowej z zagranicą w pierwszych trzech kwartałach tego roku. – podała w piątek agencja LETA powołując się na dane Eurostatu.

W ciągu dziewięciu miesięcy tego roku wzrosły zarówno eksport jak i import Litwy, Łotwy i Estonii.

Eksport Litwy zwiększył się o 8 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego i osiągnął 21 mld euro. Łotwa zwiększyła swój eksport również o 8 proc. do poziomu 10 mld euro a Estonia o 11 proc. do poziomu 11 mld euro.

W tym samym czasie Litwa importowała dobra o wartości 23 mld euro, co stanowi wzrost o 9 proc. w stosunku do okresu styczeń-wrzesień 2017 roku. Zarówno Łotwa jak Estonia zwiększyły swój import o 10 proc. – do poziomu 12 mld euro w przypadku obu krajów.

Wynika z tego, że każdy z krajów bałtyckich posiada deficyt w handlu zagranicznym. W przypadku Litwy wynosi on 2,1 mld euro, Łotwy – 2,4 mld euro a Estonii – 1,4 mld euro.

Dynamika obrotów w handlu zagranicznym krajów bałtyckich znacznie przewyższała średnią europejską, która kształtowała się na poziomie 4-5 proc. w zależności od wskaźnika.

Według tego samego raportu Eurostatu Polska w tym czasie uzyskała wpływy z eksportu równe 162 mld euro, co stanowi wzrost o 5 proc. Wartość importu do Polski wyniosła natomiast 164 mld euro – o 8 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Deficyt w handlu zagranicznym wyniósł 2,5 mld euro.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina zwiększa ujemne saldo w handlu zagranicznym

Kresy.pl / LETA / Eurostat




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz