Chiński minister handlu poinformował, że jego kraj nałoży cła na kolejne towary produkowane w USA, których wartość importu sięga kilkunastu miliardów dolarów.

We wtorek władze USA opublikowały pełną listę dóbr, których przywóz z Chin będzie obłożony cłem. Lista ta wzrosła ze 114 towarów objętych cłami w czerwcu, do 333. Pekin zareagował natychmiast. W środę chiński minister handlu ogłosił listę kolejnych amerykańskich towarów objętych cłem importowym w wysokości 25%.

Zgodnie z oświadczeniem chińskiego ministra handlu cłem zostaną objęte amerykańskie towary o łącznej wartości 16 mld dolarów. Cła zaczną być pobierane 23 sierpnia czyli tego samego dnia, w którym zaczną obowiązywać nowe cła amerykańskie. „To bardzo nierozsądna praktyka” – skomentował amerykańską politykę celną minister odpowiadający za handel zagraniczny a zarazem wicepremier Hu Chunhua.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wojną handlową rozpoczęły władze USA nakładając w marcu cła importowe na produkowaną w Chinach stal i aluminium. Największe uderzenie celne Amerykanie wyprowadzili w czerwcu, gdy obłożyli cłem chińskie towary o łącznej wartości 50 mld dolarów. Chiny odpowiadają każdorazowo okładając cłem import z USA o podobnej wartości.

reuters.com/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz