Jeden z eksporterów jabłek twierdzi, że saudyjscy celnicy blokują transport owoców jaki wysłał on na Półwysep Arabski. Nie udzielają też konkretnej odpowiedzi co do decyzji w sprawie towaru.

O problemach polskiej firmy Larex Fruit z saudyjskimi urzędnikami napisał w sobotę portal Money.pl. Według informacji przekazanych redakcji przez młodszą menadżer do spraw eksportu, Saudyjczycy przetrzymują w porcie w Dżuddzie dostawę jabłek dostarczonych tam jeszcze w zeszłym tygodniu. „Rząd saudyjski zdecydował, że nie może przyjmować polskichproduktów bez uprzednich badań np. na pozostałości pestycydów czy na jakieś związki chemiczne zawarte w polskich produktach” – przekazała portalowi wspomniana menadżer, Izabela Nojszewska.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pracowniczka Larex Fruit twierdzi, że obostrzenia wprowadzone przez saudyjskie władze dotyczą nie tylko jej firmy – „Dostaliśmy informację, że konieczność badań jest nałożona na wszystkie produkty z Polski. Natomiast nie ma żadnego wyjaśnienia dlaczego tak jest, czy jest podejrzenie czegokolwiek, czy była jakaś sytuacja zagrażająca konsumentom. Nic po prostu nie wiadomo, a kontenery są konfiskowane i czekają”.

Money.pl zwrócił się o wyjaśnienia do ambasady Arabii Saudyjskiej w Warszawie, ale jej pracownicy nie posiadali żadnych wiadomości o jakichkolwiek zmianach w procedurach postępowania z owocami z Polski. Jednak przedstawicielka Larex Fruit twierdzi, że obostrzenia na granicy dotyczą tylko towarów z Polski – „Z tego, co mówią nasi klienci z Arabii, nie mają problemu z przyjęciem produktów z innych państw z Unii Europejskiej. Kupują je np. bezpośrednio z Hiszpanii, Włoch, Francji i kontenery z towarami wpływają bez żadnych problemów. Polskie produkty natomiast są, tak jakby, konfiskowane w porcie i nasz klient nie może tego kontenera pobrać”.

Polska utrzymuje stosunkowo dobre relacje z Arabią Saudyjską, która jest jednym z głównych sojuszników USA na Bliskim Wschodzie. W „Szkole Orląt” w Dęblinie szkoliliśmy kadetów saudyjskiego lotnictwa wojskowego.

money.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz