Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec nawozy warte ponad 600 mln zł. Związkowcy z Grupy Azoty twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni tymi danymi, i sugerują, że część importu może mieć pośredni związek z rosyjskimi surowcami.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec 381,6 tys. ton nawozów o wartości 151,9 mln euro, czyli ponad 600 mln zł – przekazała w piątek NSZZ „Solidarność” Grupy Azoty Puławy. Było to pod względem wartości ponad dwa razy więcej niż import z Rosji. Związkowcy twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni przedstawionymi danymi i nie potrafili wyjaśnić przewagi niemieckich producentów.
Dane dotyczące importu nawozów zostały przedstawione 23 lipca podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Branży Chemicznej w Centrum Dialogu. Jednym z głównych tematów spotkania była propozycja powołania osobnego zespołu roboczego, określanego przez związkowców jako „podstolik”, poświęconego sytuacji Grupy Azoty.
Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości ma dążyć do pozbawienia Mateusza Morawieckiego funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Realizację tego planu ma utrudniać stanowisko włoskiej partii Bracia Włosi, której liderką jest premier Giorgia Meloni – donosi portal Interia, powołując się na osoby związane z kierownictwem PiS.
W piątek, po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego odejścia grupy związanej z Mateuszem Morawieckim, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości miało podjąć decyzję o próbie pozbawienia byłego premiera funkcji przewodniczącego Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Jak podała Interia, PiS zamierza wycofać udzieloną mu wcześniej rekomendację, ale nie ogłosi tego formalnie, dopóki nie uzyska pewności, że zmiana na stanowisku jest możliwa.
Morawiecki kieruje europejską formacją od 14 stycznia 2025 roku. Jego kandydaturę zgłosiła premier Włoch Giorgia Meloni, która wcześniej stała na czele EKR. Do organizacji należą ugrupowania polityczne z 14 państw Europy.
W piątek w Waszyngtonie wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka przedstawiła wyniki rozmów z przedstawicielami amerykańskiej administracji i przemysłu obronnego. Polski rząd zaproponował ulokowanie w Polsce produkcji pocisków do systemów Patriot w ramach współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i Ukrainą.
W ostatnim dniu wizyty wiceminister spotkała się z kierownictwem koncernu Lockheed Martin. Wcześniej rozmawiała w Pentagonie i Departamencie Stanu. Polska zaproponowała udział w trójstronnej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i Ukrainą przy produkcji związanej z systemami Patriot.
Dzień przed spotkaniem z Lockheed Martin wiceszefowa MON przedstawiła w Pentagonie i Departamencie Stanu propozycję dotyczącą lokalizacji produkcji pocisków. Warszawa zaproponowała, aby przedsięwzięcie planowane we współpracy amerykańsko-ukraińskiej zostało ulokowane w Polsce ze względów bezpieczeństwa.
Kijów i Waszyngton pracują nad propozycją zawieszenia broni w powietrzu, która miałaby zostać przedstawiona Rosji. Podczas wizyty w USA Wołodymyr Zełenski ma również wziąć udział w uroczystościach żałobnych senatora Lindseya Grahama.
We wtorek w Waszyngtonie prezydent USA Donald Trump ma spotkać się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, co potwierdził w piątek urzędnik Białego Domu. Jak podał Reuters, strona ukraińska oczekiwała wcześniej na oficjalne zatwierdzenie planu wizyty przez amerykańską administrację.
Przed planowanym spotkaniem przedstawiciele Ukrainy i Stanów Zjednoczonych prowadzili rozmowy nad propozycją zawieszenia broni w powietrzu, która miałaby zostać przedstawiona władzom Rosji. Rozwiązanie ma stanowić element nowej rundy inicjatyw pokojowych zmierzających do zakończenia wojny rozpoczętej rosyjską inwazją na Ukrainę w 2022 roku.
Kościół katolicki 26 lipca wspomina świętych Annę i Joachima, rodziców Najświętszej Maryi Panny, a tym samym babcię i dziadka Jezusa Chrystusa.
Choć nie pojawiają się oni na kartach Pisma Świętego, od pierwszych wieków chrześcijaństwa zajmują ważne miejsce w tradycji Kościoła jako wzór małżeńskiej wierności, wytrwałej modlitwy i odpowiedzialnego przekazywania wiary następnym pokoleniom.
Ewangelie nie podają imion rodziców Maryi ani żadnych informacji o ich życiu. Imiona Anna i Joachim pochodzą z pism apokryficznych, przede wszystkim z powstałej w II wieku „Protoewangelii Jakuba”. Apokryfy nie należą do ksiąg natchnionych i nie mogą być traktowane na równi z Pismem Świętym. Mogą jednak przechowywać elementy dawnej tradycji ustnej, która funkcjonowała wśród pierwszych pokoleń chrześcijan.
Prezydent Kuby Miguel Díaz-Canel ostro skrytykował sankcje i ograniczenia dotyczące dostaw ropy na wyspę, prowadzone przez administrację Donalda Trumpa. Podczas obchodów rocznicy wybuchu kubańskiej rewolucji zarzucił Waszyngtonowi szukanie w Hawanie „kozła ofiarnego” za problemy społeczne w Stanach Zjednoczonych.
Prezydent Kuby Miguel Díaz-Canel oskarżył w niedzielę administrację Donalda Trumpa o prowadzenie wobec jego kraju polityki „politycznego ludobójstwa”. Wystąpienie wygłosił podczas państwowych uroczystości w Pinar del Río.
Kubański przywódca potępił amerykańskie ograniczenia dotyczące dostaw ropy oraz zaostrzone sankcje. Odniósł się także do niedawnego raportu Departamentu Stanu USA, w którym Kubę oskarżono o infiltrację amerykańskich władz i wspieranie „bezprecedensowej fali lewicowego terroryzmu na amerykańskiej ziemi”.
Jak im nie podobał się monopol rosyjskiego gazu to mogli sobie wywiercić dziurkę i swój wydobywać hehehe. Według filozofii upadlińców , Rosjanie powinni wybudować im port gazowy by mogli alternatywnie kupować gaz od arabów hehehe komedia :-(((((. Przecież zawsze mogli nie kupować kto ich zmuszał ???? taka sama filozofia jak polskich mocarzy u władzy odnośnie Stream , że mądrzy omijają idiotów.
Przypominam, że Gazprom popisał za rządów Tuska , list intencyjny z PGNiGe o budowie nitki gazociągu mającego biegnąć przez Polskę bodajże o nazwie Jamal-2 , omijającego Ukrainę. Zrobił się szum, zwolniono dyrektora , a nasi interidioci nie zgodzili się na te propozycje bo godził w interes tzw. bratniej Ukrainy. W następstwie tego rosjanie zaproponowali Niemcom budowę Nordstrem – 2. Zacytuję klasyka – że , Polak przed szkodą i po szkodzie głupi .
Najtragiczniejsze jest to Kolego, że upaińcy robią WSZYSTKO by zaszkodzić Polsce. Na płaszczyźnie gospodarczej ostatni pomysł ich wersji nowego jedwabnego szlaku PERFIDNIE OMIJAJĄCEGO POLSKĘ i nastawionego na główne korzyści gospodarcze dla tworu-bankruta i szaulisów. Niestety rządzące Nami miernoty nadal nie widzą śmiertelnych zagrożeń dla państwa ze strony dziczy.
Ukraina jest winna Rosji 3mld$. Coś mi się zdaje, że wymyślili karę ad hoc aby być kwita i jeszcze trochę zarobić.
Już w drugiej połowie lat 90 były propozycje budowy Jamal II majacego biegnąć przez Białoruś, Polskę, Słowację i dalej Węgry. W 2013 po podpisaniu listu intencyjnego jak piszesz wyrzucono dyr. Dobruta i ministra skarbu i góra idiotów polskiej polityki oszalała bo projekt ten naruszał bandyckie interesy upadliny heheheh :-((( na co Rosja odpowiedziała drugą nitką Stream która omija szerokim łukiem idiotów i kretynów z nad Wisły a biegnie przez wody terytorialne lub ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Dani i Niemiec. W planach następny do Wielkiej Brytanii . Zajadłość POPISdzielstwa w swej antysowieckiej krucjacie przebija hasło ” na złość babci odmrożę sobie uszy ” a raczej na złość sąsiadowi podpalę sobie dom :-((((( POPISdzielstwo to coś najgorszego co mogło przytrafic się Polsce i Polakom :-((((
HEHEHEHE HAHAHAHAHA BUHAHAHAHA nic nie potrafi tak rozbawić jak „wynurzenia” upaińców. Rosja zapewne się ugnie BUHAHAHAHAHA