„Gazeta Wyborcza” w artykule „Wyklęta autostrada A4” krytycznie opisuje inicjatywę nadania autostradzie A4 imienia „Pamięci Żołnierzy Wyklętych”.
Artykuł, opublikowany na 3. stronie gazety, krytycznie ocenia inicjatywę krakowskiej fundacji Prudentia et Progressus, która chce nadać A4 imiię „Pamięci Żołnierzy Wyklętych”.
“Chcemy połączyć dwa krańce Polski symbolem pamięci o niezłomnych obrońcach naszej wolności i niepodległości. Najdłuższa, najstarsza i najbardziej uczęszczana trasa w Polsce, nosząca imię Żołnierzy Wyklętych, będzie symbolicznym szlakiem pamięci i męstwa polskich patriotów. Tych, którzy do końca, niezłomnie, walczyli z najeźdźcami ze wschodu i zachodu”– głosi Grzegorz Piątkowski, jeden z inicjatorów kampanii.
Według „GW” inicjatywa „prawicowych działaczy”ma szansę powodzenia, „bo ostateczną decyzję w tej sprawie mają podjąć prezydent Andrzej Duda i nowy rząd”. W komentarzach przywołano m.in. opinię prof. Jana Widackiego, którego zdaniem żołnierzy wyklętych „spotkał dramat powojennej rzeczywistości, ale to nie powód by ich gloryfikować”.„Zbiorcza nazwa ‘żołnierze wyklęci’ obejmuje różnych ludzi, wśród których, niestety, zdarzały się przypadki bandytyzmu[podkr. oryg. – red.]”– twierdzi profesor.
Przywołano również opinię Jerzego Bukowskiego, rzecznika Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, który ostrożnie podchodzi do tej inicjatywy . Uważa również, że należałoby używać pojęcia „żołnierze niezłomni”.
„Gazeta Wyborcza” / Kresy.pl




























