28-letni mężczyzna wjechał samochodem w grupę uczniów przy szkole handlowej we francuskim mieście Blagnac koło Tuluzy. Są ranni.

Według informacji francuskiej telewizji BFM kierowca samochodu został zatrzymany. Policji miał przyznać, że celowo wjechał w grupę ludzi. Ranił dwie osoby. Na razie nie ma ofiar śmiertelnych.

Agencja Reutera podała, że zatrzymany ma 28 lat i był notowany za drobne wykroczenia. Zaznaczono, że nie był na liście osób podejrzewanych o ekstremizm.

CZYTAJ TAKŻE: Błaszczak o zamachu w Nicei: To skutek polityki multi-kulti

Regionalna gazeta „La Depeche” podała, że policja nie traktuje wydarzenia jako ataku terrorystycznego, pomimo celowości wjechania samochodem w grupę przechodniów przez sprawcę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Poszkodowanymi są chińscy uczniowie. Francuskie media podają że 23-letnia kobieta jest w stanie ciężkim. Jej rówieśnik i 22-letnia kobieta mieli odnieść lżejsze obrażenia.

Kresy.pl / interia.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz