Aresz­tu­jąc w sierpniu 2011 roku by­łą premier Julię Tymoszenko, Ukra­ina na­ru­szy­ła prawa czło­wie­ka – uznał Eu­ro­pej­ski Try­bu­nał Praw Czło­wie­ka w Stras­bur­gu. Zdaniem sędziów naruszone zostały 4 paragrafy Europejskiej Konwencji.

Try­bu­nał Praw Czło­wie­ka stwierdził, że zatrzymując byłą premier, w sierpniu 2011 roku, wła­dze Ukra­iny działały bezprawnie. Naruszyły artykuły gwarantujące prawo do wolno­ści i bez­pie­czeń­stwa, prawo do odwołania się od decyzji za­trzy­ma­nia, bezprawnie zaleciły bezterminowość aresztowania oraz nie dały możliwości starania się o odszkodowanie. Trybunał uznał także, iż zatrzymanie byłej premier było motywowane politycznie, miało bowiem uniemożliwić jej kandydowanie w wyborach. Sędziowie nie stwierdzili, iż doszło do złego i poniżającego traktowania aresztowanej. Trybunał nie przyznał odszkodowania ani zadośćuczynienia ponieważ Julia Tymoszenko o to nie prosiła.
Dzisiejszy wyrok nie ozna­cza, że bo­ha­terka po­ma­rań­czo­wej re­wo­lu­cji z 2004 roku – opu­ści wię­zie­nie. Wyrok Trybunału stwierdza naruszenie Konwencji i zaleca zmianę sytuacji, dając tym samym nadzieje na rychłe uwolnienie skazanej.
IAR/KRESY.PL
forma płatności