Ukraińskim władzom zależy na dobrych stosunkach z Unią Europejską. Zdaniem ekspertów, wynika to przede wszystkim z ekonomicznego i politycznego pragmatyzmu.
Zajmująca się kwestiami unijnymi w kijowskiej Fundacji Odrodzenie Iryna Sołonenko podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem, że integracja europejska jest traktowana przez miejscowe władze pragmatycznie – jako korzystniejsza niż zbliżenie z Rosją. “Oligarchowie i rządzący rozumieją, że integracja z Rosją nie pozwoli im na zachowanie takiej władzy jaką mają obecnie” – zaznaczyła.
Oleh Rybaczuk, który zajmuje się integracją europejską w kilku organizacjach pozarządowych, twierdzi w rozmowie z Polskim Radiem, że w związku z pogorszeniem się stosunków Kijowa i Moskwy ukraińskie władze wręcz muszą postawić na integrację europejską. “To już nie jest kwestia jakichś interesów, lecz bezpośrednich interesów prezydenta Wiktora Januowycza i bliskich mu biznesmenów, ponieważ Rosja żąda pełnej kapitulacji” – powiedział Polskiemu Radiu.
Oleh Rybaczuk zwraca także uwagę, że sukces w integracji europejskiej może mieć bardzo duże znaczenie propagandowe dla władz przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się za rok.
IAR/Kresy.pl


























