Bronisław Komorowski i Lech Wałęsa wręczyli Nagrodę Solidarności Żannie Niemcowej – córce zamordowanego rosyjskiego polityka opozycyjnego Borysa Niemcowa. Nie obyło się bez wpadek.

Najpierw rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski wrzucił bardzo niefortunne zdjęcie z wydarzenia:

Później w Internecie pojawiło ujęcie z TVP Info, na którym widać jak w zagadkowy sposób zrelacjonowano słowa prezydenta Komorowskiego podczas wręczania nagrody:

KRESY.PL

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jerzyjj
    jerzyjj :

    Dwa ,,polskie” SMIECIE Komorowski i Wałęsa wręczyli Nagrodę Solidarności Żannie Niemcowej – córce zamordowanego rosyjskiego polityka opozycyjnego Borysa Niemcowa.
    SPRAWA SIĘ WYKLAROWAŁA – BORYS NIEMCOW TO ŚWINIA ODSUNIĘTA OD KORYTA.

    NIEMCOW to drugi Nawalny opłacany z wiadomego źródła. Tani pachołek banksterskiej kryminalnej swołoczy, starannie przez nich dobrany, zgodnie z ich preferencjami. Posiadał tak pożądane przez nich cechy: pazerność, głupota, lekkomyślność, lenistwo, służalczość, brak instynktu samozachowawczego i zdolności dedukcyjnego myślenia, dysfunkcyjność, chęć poklasku, władzy i mamony oraz kompletny brak uczuć wyższych.
    Niestety okazał się nawet dla nich kandydatem zbyt „idealnym”, że mieli go już dosyć.
    Tak kończą ludzie, którzy zbytnio zachłysnęli się swoją „wyjątkowością” i którzy uwierzyli w swoją „misję” dziejową.

    https://marucha.wordpress.com/2015/03/02/swinia-odsunieta-od-koryta-i-zarznieta/

  2. jerzyjj
    jerzyjj :

    WAŁĘSA I KOMROWSKI TO SMIECIE …
    Drugi Nawalny opłacany z wiadomego źródła. Tani pachołek banksterskiej kryminalnej swołoczy, starannie przez nich dobrany, zgodnie z ich preferencjami. Posiadał tak pożądane przez nich cechy: pazerność, głupota, lekkomyślność, lenistwo, służalczość, brak instynktu samozachowawczego i zdolności dedukcyjnego myślenia, dysfunkcyjność, chęć poklasku, władzy i mamony oraz kompletny brak uczuć wyższych.
    Niestety okazał się nawet dla nich kandydatem zbyt „idealnym”, że mieli go już dosyć.
    Tak kończą ludzie, którzy zbytnio zachłysnęli się swoją „wyjątkowością” i którzy uwierzyli w swoją „misję” dziejową.

    https://marucha.wordpress.com/2015/03/02/swinia-odsunieta-od-koryta-i-zarznieta/