W Smoleńsku zakończył się drugi dzień procesu rosyjskich żołnierzy oskarżonych o kradzież pieniędzy z konta Andrzeja Przewoźnika, ofiary katastrofy smoleńskiej. Proces odbywa się przed Garnizonowym Sądem Wojskowym. Oskarżonym grozi 5 lat kolonii karnej.
Stany Zjednoczone domagają się, aby Iran publicznie zobowiązał się do zaprzestania ataków na statki w Cieśninie Ormuz. Waszyngton żąda również otwarcia wszystkich szlaków żeglugowych bez pobierania opłat za przepłynięcie.
Wysocy rangą amerykańscy urzędnicy przekazali w piątek, że rozmowy prowadzone w ostatnich dniach z Iranem były konstruktywne. Teheran nadal jednak odmawia rezygnacji z kontroli nad strategiczną cieśniną, którą w normalnych warunkach transportowana jest około jedna piąta światowych dostaw ropy naftowej.
„Albo otrzymamy takie oświadczenie, albo nie będzie to dla nich miało dobrego zakończenia” – oświadczył jeden z amerykańskich urzędników, odnosząc się do żądania zaprzestania ostrzału statków i otwarcia cieśniny.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o wykryciu zakupu 6 tys. jednorazowych granatników przeciwpancernych RPG-75M. Według śledczych sprzęt miał być nowy, ale do jednostki trafiły granatniki wyprodukowane w latach 80., z oznakami przemalowania i zmienionymi oznaczeniami. (więcej…)
Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek wolę sprzedaży Turcji myśliwców F-35. Taki zamiar nie spodobał się premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu.
Trump złożył pierwszą od 11 lat wizytę w Turcji, obiecując zniesienie sankcji USA nałożonych na sojusznika z NATO w związku z zakupem rosyjskich wyrzutni S-400. Wizytę tę złożył jednak przy okazji szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego, jakie rozpoczął się we wtorek w tureckiej stolicy Ankarze.
Turcja nabyła S-400 jeszcze w 2019 roku. Nigdy jednak nie wdrożyła ich do służby, ani nawet nie uruchomiła. Amerykanie obawiają się w przypadku włączenia, systemy mogą wejść w interakcje z ich najnowocześniejszym samolotem bojowym i uzyskać pewne dane.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła pakiet zmian w ochronie zdrowia. Resort zapowiada limity wynagrodzeń, większą przejrzystość zatrudnienia, centralną e-rejestrację i centralną e-kolejkę. Szpitale, które będą tolerowały uprzywilejowany dostęp do leczenia, mają być zagrożone karami do 1 mln zł.
„Polską ochronę zdrowia tworzą przede wszystkim tysiące zaangażowanych ludzi – dyrektorzy placówek, medycy oraz urzędnicy, którzy każdego dnia wykonują swoją pracę z poczuciem misji i odpowiedzialności za pacjentów. Ale przez lata w systemie narastały problemy, które stworzyły przestrzeń do nadużyć i wykorzystywania luk prawnych przez osoby stawiające własny interes ponad dobrem pacjenta” — powiedziała minister zdrowia, przedstawiając reformy w polityce.
Limity wynagrodzeń i jawność danych
Minister wskazała, że prace prowadzone w resorcie przełożyły się na gotowe rozwiązania legislacyjne.
Według anonimowych rozmówców Reutersa istnieje wysokie prawdopodobieństwo nasilenia rosyjskich działań wojennych w najbliższych miesiącach. Kreml utrzymuje jednak, że Władimir Putin nadal dopuszcza osiągnięcie rosyjskich celów drogą negocjacji. Pieskow zapowiedział jednocześnie dalsze rozszerzanie kontrolowanej przez rosyjskie wojska „strefy buforowej” na Ukrainie.
Reuters powołując się na anonimowe źródła związane z Kremlem, opisał możliwość nasilenia rosyjskich działań w najbliższych miesiącach. Niedawne ukraińskie uderzenia w rosyjskie rafinerie i porty miały dodatkowo umocnić Putina w decyzji o kontynuowaniu pełnoskalowej wojny.
Jedno ze źródeł agencji, które regularnie spotyka się z rosyjskim przywódcą, oceniło, że istnieje „wysokie prawdopodobieństwo” eskalacji. Według relacji rozmówców Reutersa Putin nie jest obecnie zainteresowany zawieszeniem broni i nadal dąży do zajęcia pozostałej części Donbasu.
Ukraiński dron zaatakował autobus pasażerski jadący w kontrolowanej przez Rosję części obwodu zaporoskiego, twierdzi lokalna rosyjska administracja.
Według gubernatora tego obszaru z ramienia Moskwy, Jewgienija Balickiego dron zaatakował autobus wykonujący regularne połączenie między miastami Melitopol i Krasnodar na terytorium Rosji. Przekazał, że nikt nie został ranny, ponieważ wszystkim dziewięciu pasażerom i dwóm kierowcom udało się uciec z pojazdu, jak zrelacjonowała agencja informacyjna TASS.
Balicki zamieścił pod komentarzem na serwisie społecznościowym Max fotografie płonącego autobusu, który ma być pojazdem zaatakowanym przez ukraiński dron. Napisał o "rażącym akcie terroryzmu". Jego spłonięcie potwierdziło Ministerstwo do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych (MCzS).



























