Dowódca zablokowanej w Belbeku brygady Julij Mamczur zwrócił się do wyższego kierownictwa kraju z żądaniem jak najszybszego znalezienia rozwiązania konfliktu na Krymie oraz sformułowania jednoznacznych rozkazów dla ukraińskich wojsk znajdujących się na półwyspie.

Wojskowi zapewnili, że pozostają wierni przysiędze oraz narodowi Ukrainy, ale z każdym dniem naciski i ultimata rosyjskich agresorów stają się ostrzejsze. Pozostawiają więc sobie prawo do działania w zgodzie z regulaminem i użycia broni palnej, jeśli sytuacja nie ulegnie normalizacji w najbliższym czasie. Konkretnych terminów wojskowi nie określili.

tsn.ua/KRESY.PL
forma płatności