W poniedziałek o godzinie 13:15 czasu polskiego załogowy statek Dragon firmy SpaceX, ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim na pokładzie, pomyślnie odłączył się od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

O 13:08 NASA dała zielone światło do lotu powrotnego. Kapsuła fizycznie oddzieliła się od ISS kilka minut później. Dla czteroosobowej załogi misji Axiom Mission 4 (Ax-4) rozpoczęła się podróż powrotna na Ziemię.

W skład załogi powracającej na Ziemię wchodzą: Peggy Whitson z USA, Shubhanshu Shukla z Indii, Polak Sławosz Uznański-Wiśniewski oraz Węgier Tibor Kapu. Jeszcze przed odłączeniem, o godzinie 10:07 rano polskiego, ostatecznie zamknięto właz pomiędzy kapsułą Dragon a ISS.

Powrót na Ziemię zakończy się wodowaniem (splashdown) na Oceanie Spokojnym u wybrzeży Kalifornii. Lądowanie przewidziano na wtorek, 15 lipca.

Jak podkreślił w rozmowie z PAP dr Tomasz Barciński z Centrum Badań Kosmicznych PAN, to właśnie powrót na Ziemię stanowi najbardziej niebezpieczny etap każdej misji kosmicznej. W przeciwieństwie do startu, gdzie istnieją awaryjne systemy ratunkowe, podczas wejścia w atmosferę jedyną opcją jest prawidłowo przeprowadzony lot i lądowanie.

W czasie przejścia przez atmosferę nie będzie łączności z załogą

– Kapsuła musi wejść w atmosferę pod ściśle określonym kątem – tłumaczy dr Barciński. – Zbyt płaski tor lotu może sprawić, że kapsuła „odbiłaby się” od atmosfery jak kamień od wody. Z kolei zbyt stromy tor doprowadziłby do przegrzania i spalenia kapsuły.

W czasie powrotu kapsuła Dragon przypomina meteor – z przodu otoczona jest plazmą o temperaturze sięgającej nawet 2000°C. To efekt sprężania powietrza przed pojazdem poruszającym się z ogromną prędkością. Dodatkowo, zjawisko to prowadzi do tzw. „ciszy radiowej”, czyli okresu całkowitego braku łączności z kapsułą.

Załoga przeszkolona na wypadek awarii

Mimo dramatycznych warunków, technologia powrotu z orbity jest dziś bardzo zaawansowana i niezawodna. Statek wykonuje ją automatycznie. Kapsuły SpaceX Dragon są wyposażone w nowoczesne systemy, a astronauci przeszkoleni są także na wypadek awarii i konieczności przeprowadzenia lądowania ręcznie.

Co więcej, nawet w przypadku awaryjnego lądowania poza wyznaczoną strefą – na przykład w trudno dostępnych terenach – załoga jest przeszkolona do przetrwania, a zespoły ratunkowe gotowe do szybkiego działania.

Sławosz Uznański-Wiśniewski po lądowaniu od razu wraca do Europy. Astronautę czeka jeszcze krótki okres rekonwalescencji i adaptacji do warunków grawitacyjnych. Choć – jak podkreśla dr Barciński – dwutygodniowy pobyt na orbicie nie niesie ze sobą tak poważnych konsekwencji fizjologicznych jak długie misje trwające pół roku, to jednak organizm potrzebuje czasu, by przystosować się do powrotu na Ziemię.

Załoga misji Ax-4 przebywała na ISS 18 dni, w czasie których przeprowadzała zaawansowane badania naukowe. Start misji Ax-4 był kilkakrotnie przesuwany, ale ostatecznie Polak dotarł na ISS 26 czerwca 2025 rokuSławosz Uznański-Wiśniewski to drugi Polak w przestrzeni kosmicznej, a pierwszy, który badania prowadził na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Kresy.pl / NASA / PAP

Tagi: , , , , ,
forma płatności