W Czeczenii w walkach z siłami bezpieczeństwa zginęło 10 czeczeńskich bojowników. Zaatakowali oni wioskę w Rejonie Kurczałojewskim, z której pochodzi prezydent Ramzan Kadyrow.
Władze poinformowały, że zabitych bojowników zidentyfikowano. Funkcjonariusze przeszukują teraz okoliczne lasy, gdzie mogą ukrywać się pozostali partyzanci.
Rano strzelanina wybuchła także w Dagestanie, w okolicy miasta Chasawjurt. Według miejscowych władz, niezidentyfikowani mężczyźni otworzyli ogień do milicjantów, kiedy ci zatrzymali samochód do kontroli. Funkcjonariusze zastrzelili wszystkich czterech bojowników, którzy byli w aucie.
Na Północnym Kaukazie wciąż dochodzi do ataków bojowników na przedstawicieli miejscowych służb. Ekstremiści dążą do utworzenia niepodległych państw z północnokaukaskich republik, wchodzących w skład Federacji Rosyjskiej. Część islamskich bojowników chce natomiast zbudowania na Północnym Kaukazie państwa muzułmańskiego.
IAR/Kresy.pl





























