W czwartek Czechy podpisały umowę na zakup od Francji 52 samobieżnych haubic Caesar firmy Nexter. Kontrakt ma wartość 333 mln euro.

Umowę podpisano w czwartek w obecności ministrów obrony Czech Lubomira Metnara i Francji Florence Parly. Bezpośrendio z Francji zostaną dostarczone jedynie cztery haubice. Reszta będzie montowana w Czechach przez firmę Czechoslovak Group (CSG) – podaje PAP. Koncern zapewni podwozia Tatry oraz kabiny opancerzone.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5424.39 PLN    (24.65%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Koszt uzbrojenia będzie o 40 proc. wyższy od zakładanego pierwotnie przez czeskie ministerstwo obrony. Jako przyczyny wskazano inflację oraz wzrost cen surowców.

Minister Metnar wyraził opinię, że dzięki zakupowi haubic wzrośnie potencjał czeskiej armii. Sprzęt zostanie dostarczony w latach 2024-2026.

Umowa została zawarta bez procedury przetargowej. Jest to możliwe w Czechach przy zakupie sprzętu wojskowego. Francuskie haubice zostały wybrane spośród uzbrojenia ośmiu producentów.

O planach zakupu haubic przez Czechy informowaliśmy już w połowie września br. Głównym użytkownikiem nowego uzbrojenia będzie 13. Pułk Artylerii, odpowiednio jego 131. i 132. jednostki artyleryjskie, które obecnie posiadają 48 sztuk 152 mm samobieżnych haubic DANA. Armatohaubica Caesar ma zasięg ponad 40 km, a w ciągu minuty oddaje więcej strzałów w porównaniu do DANA, 6 w porównaniu do 4. Czeski rząd podaje, że plusem zakupu francuskiej haubicy jest również użycie standardowej w NATO amunicji 155 mm.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak informowaliśmy, w tym roku rząd Czech chce przeznaczyć na inwestycje zbrojeniowe ponad 25 mld koron (ponad 4,33 mld zł). Dotyczy to pozyskania m.in. właśnie samobieżnych systemów artyleryjskich kal. 155 mm Caesar, ale także 210 gąsienicowych wozów bojowych piechoty, 80 lekkich wozów opancerzonych S-LOV-CBRN czy śmigłowców Venom i Viper.

pap / forsal.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz