Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podpisali w Warszawie umowę dotyczącą polskiego udziału w budowie europejskiego systemu łączności satelitarnej IRIS².
Projekt ma stworzyć tzw. polską kopułę satelitarną, zapewniającą odporność infrastruktury komunikacyjnej państwa na wypadek kryzysów i konfliktów zbrojnych. Polska przeznaczy na przedsięwzięcie 2,8 mld zł, czyli 656 mln euro, pochodzących ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Według MSWiA polski wkład ma odpowiadać około 10 proc. wartości całego europejskiego systemu. Za te środki powstanie 12 satelitów przeznaczonych dla polskiego segmentu konstelacji: sześć dużych urządzeń działających na średniej orbicie okołoziemskiej MEO oraz sześć mniejszych satelitów umieszczonych na niskiej orbicie LEO, na wysokości do 1200 kilometrów.
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
Amerykańskie siły przeprowadziły kolejną serię nocnych ataków na cele w Iranie. Według CENTCOM trafiono m.in. centra dowodzenia, punkty obrony powietrznej, stanowiska startowe rakiet i dronów oraz sieci komunikacyjne. (więcej…)
Olbrycht Górecki, XVII-wieczny szlachcic Rzeczypospolitej Obojga Narodów, był najprawdopodobniej twórcą pierwszych znanych strun muzycznych z metalowym oplotem.
Tożsamość wynalazcy, ukrywającego się przez stulecia pod zapisanym w angielskich źródłach nazwiskiem „Goretsky”, ustaliła dr Emily Peppers z Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Najstarsza znana wzmianka o wynalazku pochodzi z 1659 roku. Samuel Hartlib, działający w Anglii pośrednik w wymianie informacji naukowych, zapisał wiadomość otrzymaną od chemika Roberta Boyle’a. Wynikało z niej, że „Goretsky” opracował struny do lutni pokryte srebrnym drutem. W innym zapisie wspomniano o jelitowej strunie owiniętej srebrem, która miała wydawać szczególnie przyjemny dźwięk.
W 2025 roku Orlen dostarczył na Ukrainę 2,43 mld litrów oleju napędowego o wartości 7,16 mld zł. Według spółki porównywalna cena hurtowa w Polsce była niższa niż cena paliwa sprzedawanego odbiorcom ukraińskim.
W ostatnich dniach w polskich mediach społecznościowych rozpowszechniono informacje, według których Orlen miał w 2025 roku sprzedawać paliwo na Ukrainę po cenie ponaddwukrotnie niższej niż obowiązująca na polskich stacjach. Koncern odrzucił te zarzuty, wskazując, że porównano eksportową cenę hurtową netto z krajową ceną detaliczną zawierającą podatki i inne obciążenia.
Dyskusję wywołał wpis dziennikarza Piotra Nisztora w serwisie X. Podał on, że w 2025 roku Grupa Orlen dostarczyła na Ukrainę ponad 2,43 mld litrów oleju napędowego o łącznej wartości 7,16 mld zł. Z tych danych wynikała średnia cena wynosząca około 2,94 zł za litr.
Stołeczni policjanci zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy, który miał rzucić plecak na tory metra na stacji Centrum. Incydent doprowadził do czasowego wstrzymania ruchu na części linii M1 i ewakuacji kilkuset osób. (więcej…)
Cudzoziemcy stanowią aż 40 proc. poszukiwanych w Polsce za zabójstwo. Najwięcej obywateli Ukrainy i Rosji