2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mis_uszatek
    mis_uszatek :

    To jest nic innego jak pruba “naprawiania” wadliwego systemu. Żadne JOWy, odwoływanie osłów, czy inne tego typu wymysły niczego nie zmienią. System stworzony w Magdalence : Rzeczpospolita koleśowska/partyjniacka i tak będzie miała sie dobrze. Nie ważne kto wygra wybory dopóki nie zostanie zmieniony system nic sie nie zmieni.
    1. Przywróceniu trójpodziału władzy
    2. Ograniczeni władzy i stanu osobowego sejmu. Żadnych taczek z poprawkami do ustaw! żadnych komisji i podkomisji! ŻADNEGO głosowania nad wotum zaufania dla rządu! Tylko i wyłącznie: inicjatywa ustawodawcza, głosowani nad ustawami i wotum nieufności 2/3 głosów dla premiera/kanclerza i zwykła połowa dla ministra. Zjazd raz w miesiącu w Warszawie, a potem sru do domów i normalnej pracy.
    3. Głowa państwa powołuje na szefa rządu przywódce partii która wygrała wybyto ( on jak i jego proponowany gabinet sa juz znani wyborcą zanim ci wrzuca głosy do urn).
    4. Senat: częściowo wybierany przez obywateli, częściowo prez środowiska akademickie, częsciowo mianowany przez głowe państwa. Tu mamy pierwsze czyszczenie bzdur jakie uchwalił parlament.
    5. Głowa państwa ( najlepiej koronowana) z grubsza z kompetencjami obecnego prezydenta + powoływanie rządu i możliwośc wydawania dekretów z moca ustawy w sytuacjach wyjątkowych i braku sejmu ( czyli np. jak w sejmowi zacznie odbijać i będą odwoływać ministrów czy premierów bez opamiętania. Albo powtórne wybory i władza w ręce głowy państwa, albo się dogadają)

    W ciagu 3 4 lat wszystkie obecne układy rosypia sie jak domek z kart.