Generał Waldemar Skrzypczak w programie „Minęła dwudziesta” w TVP Info skrytykował tempo modernizacji polskiej armii. Jego zdaniem polskie przemysł zbrojeniowy jest nieudolnie kierowany.
Generał Skrzypczak stwierdził, że modernizacja armii przebiega w „żółwim tempie”,zaś sytuacja na wchodzie nie spowodowała żadnego wyraźnego przyspieszenia decyzji.
Były wiceminister obrony narodowej bardzo krytycznie odniósł się do kwestii zakupu przez Polskę amerykańskich pocisków Tomahawk. W marcu zgłoszono chęć zakupu pocisków tego typu, które miałyby trafić do Polski do 2022 roku. Prawdopodobnie chodzi o 24 sztuki. Jak stwierdził gen Skrzypczak, „bez przyniesienia nowych technologii do Polski, to są wymierne straty dla podatnika i państwa”. „Te zakupy nie podnoszą naszego bezpieczeństwa, bo prezydent Putin na pewno nas nie najedzie. My się powinniśmy skupić na tym, aby modernizacja armii służyła państwu i gospodarce. Ta modernizacja z założenia miała być motorem napędowym dla przemysłu zbrojeniowego, a niestety nie jest”– stwierdził generał.
TVP.info / wp.pl / Kresy.pl






























