Były naczelnik Urzędu Skarbowego oskarżony o korupcję popełnił samobójstwo w celi

Wczoraj, przebywający w areszcie były naczelnik Urzędu Skarbowego w Sosnowcu popełnił samobójstwo wieszając się w celi. Miał zeznawać jako świadek.

Były naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu Marcin K. został zatrzymany w lutym tego roku przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Od tamtego czasu przebywał w areszcie. Byłemu urzędnikowi zostało postawione zarzuty dotyczące popełnienia 30 przestępstw. Marcin K. miał przyjąć łapówki o łącznej wartości większej niż 600 tysięcy złotych. Podczas śledztwa zarzuty zostały postawione dziewięciu osobom.

Samobójstwo byłego naczelnika miało miejsce w areszcie na warszawskiej Białołęce. Marcin K. przebywał tam, ponieważ miał składać zeznania jako świadek podczas procesu w Warszawie.

ZOBACZ TAKŻE: Andrzej Aumiller: Lepper nie popełnił samobójstwa

Oprócz Marcina K. zarzuty były postawione także innych osobom. Znaleźli się wśród nich m.in. b. prezes i b. udziałowiec klubu sportowego Ruch Chorzów Dariusz S., a także dyrektor sportowy Cracovii, a w przeszłości znany piłkarz i wiceprezes Ruchu Mirosław M.

Kresy.pl istnieją dzięki wsparciu Darczyńców
Pomogłeś już w tym miesiącu?

W ramach tego samo śledztwa aresztowana również Kazimierza K. przedsiębiorcę powiązanego z branżą górniczą. Stawiane są mu zarzuty wręczenia naczelnikowi korzyści majątkowych.

Po śmierci Marcina K. jego sprawa zostanie formalnie umorzona. Na pytanie jaki wpływ będzie miało samobójstwo głównego podejrzanego dla toczącego się postępowania i sytuacji innych podejrzanych, rzecznik prasowy prokuratury w Katowicach prok. Ireneusz Kunert stwierdził, że b. naczelnik miał już złożyć wyjaśnienia, które są pełnowartościowym dowodem.

Śledztwo prowadzone jest od października 2016 roku. Prokuratura nie podała jednak żadnych szczegółów sprawy. Nie podano nawet za co konkretnie miały być wręczane łapówki lub obietnica korzyści majątkowej. Kilka tygodni temu prokuratura twierdziła, że śledztwo ma charakter rozwojowy, co oznacza, że możliwe są kolejne zatrzymania i zarzuty.

kresy.pl / polskieradio.pl / tvp.info / dzienik.pl

Reklama



2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz