Władze Bułgarii przygotowują ustawę, która pozwoli państwu przejąć kontrolę nad rafinerią należącą do rosyjskiego koncernu Łukoil. Zakład w Burgas to jedyna rafineria w kraju i kluczowy element rosyjskiego przemysłu paliwowego w regionie.

Bułgaria opracowuje nowe przepisy, które umożliwią rządowi przejęcie kontroli nad rafinerią w Burgas — strategicznym zakładem należącym do rosyjskiego koncernu Łukoil. Informacje o planowanych zmianach potwierdziły bułgarskie źródła rządowe, według których projekt ustawy ma zostać przedstawiony w najbliższym czasie.

Rafineria w Burgas jest jedynym tego typu obiektem w Bułgarii i stanowi jeden z filarów krajowego sektora energetycznego. Przez lata była także jednym z głównych zagranicznych aktywów Łukoil, a tym samym ważnym elementem rosyjskiego wpływu gospodarczego w regionie.

Zobacz też: Bułgaria prosi USA o wyjątek od sankcji na Rosję

Planowane przez Sofię działania mają związek z sankcjami, które Stany Zjednoczone i Unia Europejska nałożyły na rosyjski sektor paliwowy po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Łukoil, objęty amerykańskimi restrykcjami, od miesięcy znajduje się pod presją zarówno ekonomiczną, jak i polityczną.

Według projektu przygotowywanej ustawy, bułgarski rząd mógłby przejąć zarządzanie zakładem w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego kraju lub zakłócenia ciągłości dostaw paliw. Takie rozwiązanie ma zapewnić państwu możliwość utrzymania stabilności na rynku w razie ograniczenia działalności rosyjskiego koncernu lub problemów z dostawami ropy.

Eksperci wskazują, że rafineria w Burgas odpowiada za znaczną część przetwarzania i dystrybucji paliw w Bułgarii, dlatego jej ewentualne przejęcie przez państwo mogłoby mieć poważne skutki dla całego regionu Morza Czarnego.

Łukoil Neftochim Burgas przez wiele lat należał do największych pracodawców w kraju i był jednym z głównych źródeł wpływów budżetowych z podatków i ceł. Jednak po wprowadzeniu sankcji przeciwko rosyjskim firmom część jego operacji została ograniczona, a zyski spółki zaczęły spadać.

Władze w Sofii podkreślają, że ich celem nie jest nacjonalizacja, lecz zabezpieczenie kluczowej infrastruktury przed skutkami międzynarodowych sankcji i ewentualnych zawirowań na rynku paliwowym.

Projekt ustawy ma zostać przedstawiony w bułgarskim parlamencie jeszcze w listopadzie.

Zobacz też: Media: Ponad 50 ukraińskich dronów uderzyło w rafinerię Łukoilu pod Moskwą [+VIDEO]

Kresy.pl/Independent.co.uk

Tagi: ,
forma płatności