4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jaremaw
    jaremaw :

    “Wielka Brytania od początku konfliktu w Syrii domaga się “zmiany reżimu” w tym państwie.” czyli wspierali umiarkowanych obcinaczy głów, przepraszam czasami jak im było wygodniej to nie byli umiarkowani ale bardziej radykalni bo życie to sztuka wyboru. Niech no nasi genialni sojusznicy odtajnią dokumenty na temat śmierci Gen. Sikorskiego, wyjaśnią co przed powstaniem Listopadowym robił w Polsce ich agent,kiedy to Polacy odrzucili ich ofertę pożyczki na 75 % no i doczytałem się do takich publikacji że przed powstaniem Chmielnickiego ów przebywał w Anglii, a po co?O sojuszu przed wybuchem i w trakcie II WŚ szkoda pisać jak i o traktowaniu Polskich żołnierzy po wojnie.Taki to wredny naród.

  2. kbog
    kbog :

    Agolom marzą się czasy imperialne. To oni na początku lat 50-tych dokonali z pomocą CIA przewrotu w Iranie. Teraz chcieliby tego samego w Syrii popierając najgorszych zbirów w tym kraju.

  3. jazmig
    jazmig :

    Kuzja dymiąc przypłynął do wybrzeży Syrii, jego samoloty wspomogły walki wojsk syryjskich, a teraz dymiąc wraca do macierzystego portu. Staruszek, ale trzyma się krzepko i nie nawala. W tym samym czasie brytolom nawalił ich supernowoczesny okręt, podobnie nawalił jankesom w kanale panamskim nowiutki, supernowoczesny okręt, a teraz angolom nawalił okręt, który miał asystować Kuzji i musieli go odholować. Wcale się nie dziwię, że brytolom piana na pyski wypływa gwałtownie.