Brytyjskie Forensic Explosives Laboratory (FEL) potwierdziło wcześniejsze informacje: przygotuje badanie na obecność materiałów wybuchowych w szczątkach Tu-154M, który rozbił się w 2010 roku w Smoleńsku.
Jak podała służba prasowa FEL, analiza zostanie przeprowadzona na zamówienie polskiego rządu. W grudniu ub. roku została podpisana w tej sprawie płatna umowa komercyjna.
– Nasze wsparcie jest rutynowe i czysto naukowe, bo FEL jest uznane na całym świecie jako centrum niezależnej analizy śledczej materiałów wybuchowych –informuje laboratorium.
Zaznaczono również, że eksperci funkcjonującego przy brytyjskim Ministerstwie Obrony laboratorium „nie wydadzą żadnego komentarza na temat przyczyn katastrofy, opinii lub interpretacji wyników badania”.
Jak informowaliśmy wcześniej, Prokuratura Krajowa podała w piątek, że nawiązała współpracę z wiodącym brytyjskim laboratorium badającym materiały wybuchoweForensic Explosives Laboratory (FEL) przy Defence Science Technology Laboratory (DSTL). Poinformowała: Prokuratura Krajowa zawarła umowę z FEL na wykonanie analizy śladów materiałów wybuchowych w próbkach pobranych w ramach toczącego się śledztwa w sprawie katastrofy samolotu TU-154 M Nr 101.
CZYTAJ TAKZE:
Macierewicz: najwyższy czas, aby NATO pomogło w wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej
Rp.pl / PAP / Kresy.pl






























