Komisja Europejska wezwała Polskę do wprowadzenia przetargów na produkcję dokumentów publicznych, takich jak dowody osobiste i prawa jazdy, zgodnie z unijnym prawem. Bruksela dała Warszawie dwa miesiące na reakcję, grożąc w przeciwnym razie skierowaniem sprawy do TSUE i karami finansowymi.

Komisja Europejska zwróciła się do polskiego rządu z żądaniem wdrożenia procedur przetargowych przy zlecaniu produkcji dokumentów publicznych, takich jak dowody osobiste i prawa jazdy. Bruksela stwierdziła, że obecne przepisy w Polsce naruszają unijną dyrektywę o zamówieniach publicznych, gdyż pozwalają na powierzanie tych zadań Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych bez przeprowadzania otwartego przetargu.

W związku z tym skierowano do Warszawy formalny list wzywający do usunięcia uchybienia, co stanowi pierwszy etap procedury naruszeniowej. Zastrzeżenia Komisji wynikają z niewykonania wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z dnia 7 września 2023 roku, w którym sąd orzekł, że Polska złamała prawo wspólnotowe, wprowadzając wyjątki nieprzewidziane w unijnej dyrektywie.

Zobacz też: Ukraina dostanie od UE niemal tyle, co Polska

TSUE wskazał, że Polska omija procedury przetargowe w zakresie zamówień publicznych dotyczących m.in. dokumentów tożsamości, paszportów, praw jazdy, legitymacji służbowych, kart do głosowania oraz znaków akcyzy, legalizacyjnych i nalepek kontrolnych.

Komisja Europejska podkreśliła, że zamówienia publiczne przekraczające określone progi powinny być realizowane „z pełnym poszanowaniem zasad przejrzystości, równego traktowania i niedyskryminacji”, dając możliwość startu w przetargach firmom z całej Unii Europejskiej.

Warszawa ma dwa miesiące na podjęcie działań i wdrożenie wymaganych zmian. Jeśli Polska nie dostosuje się do wymogów, Komisja Europejska może ponownie skierować sprawę do TSUE, tym razem wnioskując o nałożenie kar finansowych za niewywiązanie się z obowiązków.

Bruksela przypomina, że dostęp do rynku zamówień publicznych to jedna z podstawowych zasad wspólnego rynku, a omijanie konkurencyjnych procedur narusza interesy firm działających w całej Unii Europejskiej.

Kresy.pl/Dorzeczy

Tagi: ,
forma płatności