Polityk PiS odsłania kulisy organizacji ostatniej debaty w studiu TVP.
„Kolejny raz telewizja, która ma nieść misję jest instrumentem gry wyborczej. BOR zablokował garderobę pani Szydło tak, by nie można było jej opuścić wcześniej, a TVP wpuściła bocznym wejście szeroką rzeszę młodzieżówki PO”– relacjonuje sytuację wokół ostatniej debaty Joachim Brudziński.
„2 dni przed wyborami doprowadzono do sytuacji sprowokowanej, aby sztabowcy PO mogli mieść obrazki z pseudo awanturą”– stwierdza Brudziński.
„To, co się dzieje w ostatnich dniach kampanii przejdzie do annałów historii polskich mediów”– mówi gość Kontrwywiadu.
Zdaniem polityka PiS sytuacja przypomina tę sprzed kampanii prezydenckiej, kiedy w ostatni dzień kampanii, podczas ostatniego przemówienia Andrzeja Dudy w Krakowie „TVP puszczała muzykę w tle wystąpienia sugerując, że to oderwani od ziemi sztabowcy zagłuszają swojego kandydata”.
rmf24.pl/KRESY.PL




























