Pomimo francusko-niemieckiej deklaracji o konieczności stworzeniu osobnego budżetu dla strefy euro pozostałe państwa nie są tak entuzjastyczne.

W czwartek wieczorem odbyło się posiedzenie ministrów finansów państw strefy euro wraz z zaproszonymi gości spoza eurolandu, w tym Polski. Tematem było pogłębienia unii gospodarczo-walutowej, w tym utworzenia zdolności fiskalnych (osobnego budżetu) strefy euro.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ministrowie omawiali tę kwestię po tym kiedy we wtorek kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron zgodzili się, że chcą wspólnego budżetu dla strefy euro. Niemcy od dawna były sceptyczne wobec osobnego budżetu strefy euro obawiając się transferów do biedniejszych krajów południa Europy, jednak pomysł ten był jednym z sztandarowych pomysł Macrona.

ZOBACZ TAKŻE: Macron i Merkel uzgodnili powstanie budżetu strefy euro

Jeszcze przed posiedzeniem ministrów, swoje stanowisko w sprawie przedstawił szef resortu finansów Holandii Wopke Hoekstra. Nie popieramy tego. (…) Jeśli chodzi o zdolności fiskalne budżetu strefy euro, prawdziwe pytanie dotyczy tego, jakiego rodzaju problemy to rozwiązuje i to nie jest jasne – powiedział.

Szef eurogrupy Mario Centeno na konferencji prasowej po spotkaniu przyznał, że istnieją poważne różnice między państwami członkowskimi strefy euro w tej sprawie. Mamy bardzo dobre propozycje, o których dyskutowaliśmy. Będziemy kontynuować te dyskusje; dokonamy postępu w przyszłości, jestem optymistycznie nastawiony – powiedział.

Źródła unijne Polskiej Agencji Prasowej zbliżone do spotkania ministrów, poinformowały, że wciąż istnieje tradycyjny podział na przeciwników (kraje północy UE) i zwolenników (kraje południa UE) utworzenia budżetu. Niektórzy byli bardzo pozytywnie nastawieni, niektórzy bardzo negatywnie, generalnie nie ma postępu – tłumaczył jeden z urzędników. Z pozytywnym odbiorem spotkała się m.in. koncepcja, że budżet strefy euro mógłby być zasilany przez wpływy z podatku od transakcji finansowych (FTT). Według wcześniejszych pomysłów FTT miałby zasilać budżet całej UE.

Kresy.pl / forsal.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz