„Udzielenie komuś azylu, co pokazuje sytuacja z Białorusią, jest wzięciem odpowiedzialności za takie osoby. Udzielanie na prawo i lewo azylu politycznego to prosta droga do tego, by mieć na arenie międzynarodowej więcej rywali niż jest się w stanie obsłużyć” – oświadczył na antenie „Radia Zet” poseł Konfederacji i wiceprezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak.

Bosak odnosił się do apelu redaktorów naczelnych części polskich mediów, którzy oświadczyli w poniedziałek: „Wzywamy władze Polski do uproszczenia i przyspieszenia przyznawania azylu politycznego i ochrony międzynarodowej wszystkim tym, którzy do władz naszego kraju się o to zwracają”. „Nie poparłbym tego apelu” – oświadczył Bosak cytowany przez „Rzeczpospolitą” w poniedziałek. „Udzielanie azylu politycznego to jest sprawa dla państw silnych. Trzeba oszczędnie tym instrumentem operować” – podkreślił wiceprezes Ruchu Narodowego.

„Przede wszystkim powinniśmy się troszczyć o swoich rodaków – w pierwszej kolejności powinniśmy się starać o zwolnienie liderów polskiej społeczności na Białorusi” – powiedział.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Powinniśmy cenić przede wszystkim sprawy polskich rodaków. Pan (Andrzej) Poczobut nigdy nie starał się do Polski uciekać” – dodał.

Poseł zwrócił uwagę, że „robienie apeli aby automatyzować jakąś procedurę to prosta droga do nadużyć czego świadectwem był kryzys migracyjny kilka lat temu”.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu prezydent Łodzi Hanna Zdanowska poinformowała, że uruchamia specjalny projekt, który będzie skierowany do Białorusinów. „Zapraszamy, czekamy na Was, w Łodzi będziecie wolni i bezpieczni” – zadeklarowała.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Aktualnie resort rozwoju, pracy i technologii pracuje nad zmianami dotyczącymi zatrudniania cudzoziemców. „Chcemy, by cudzoziemcy mieli łatwość przyjazdu do Polski, rozpoczęcia tu pracy, zwłaszcza w zawodach, w których brakuje nam rąk do pracy, w których Polacy niechętnie pracują. Chcielibyśmy im zaproponować, by sprowadzili także swoje rodziny, by razem z nami budowali nasze PKB” – deklarowała wiceminister Iwona Michałek.

Przypomnijmy, że w rozmowie z portalem Kresy.pl, która miała miejsce w lutym bieżącego roku, doktor Cezary Mech, ekonomista, były wiceminister finansów zwracał uwagę, że sprowadzanie do Polski imigrantów jest działaniem krótkofalowym, które w dłuższej perspektywie doprowadza m.in. do zahamowania rozwoju technologii. Zwracał uwagę na zjawisko tzw. pułapki średniego rozwoju.

rp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz