Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Chiński statek straży przybrzeżnej ostrzelał armatką wodną kuter rybacki należący do filipińskiego rządu w rejonie Ławicy Scarborough na Morzu Południowochińskim. Pekin zarzuca, że filipińskie jednostki wtargnęły na wody znajdujące się pod jego jurysdykcją, jednak Manila kwestionuje chińskie roszczenia.
W czwartek strumień z armatki wodnej pośrednio trafił filipiński kuter prowadzący operację określaną przez Manilę jako humanitarna. Filipińska straż przybrzeżna uznała działanie chińskiej jednostki za naruszenie przepisów bezpieczeństwa żeglugi.
„Te działania stanowiły naruszenie Międzynarodowych Przepisów o Zapobieganiu Zderzeniom na Morzu (COLREG) i naraziły na niebezpieczeństwo filipiński personel biorący udział w operacji o charakterze czysto humanitarnym” — napisał na platformie X rzecznik filipińskiej straży przybrzeżnej Jay Tarriela.
Irlandia zapowiedziała przekazanie Ukrainie kolejnych 125 mln euro pomocy w przyszłym roku. Pakiet obejmie 100 mln euro na nieśmiercionośny sprzęt wojskowy oraz 25 mln euro na odbudowę i ochronę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. (więcej…)
Białoruskie MSZ poinformowało, że przekazało polskiej stronie informacje o rzekomo przygotowywanym zamachu terrorystycznym na terytorium Polski. Według Mińska sprawa ma dotyczyć osoby przebywającej w Polsce i skazanej wcześniej na Białorusi. (więcej…)
Minister spraw zagranicznych Rosji rozmawiał z sekretarzem stanu USA przy okazji Forum Regionalnego Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN), jakie odbywa się na Filipinach.
Rozmowy Siergieja Ławrowa i Marca Rubia rozpoczęły się około godz. 8 czasu warszawskiego. Było jednak dość krótkie trwając nieco ponad pół godziny. Według rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych do spotkania doszło z inicjatywy Waszyngtonu. Rozmowa odbywała się w szerszych zespołach, podała agencja informacyjna TASS.
W skład rosyjskiej delegacji weszli wiceminister spraw zagranicznych Andriej Rudienko, dyrektor Departamentu Planowania Polityki Zagranicznej Aleksiej Drobinin oraz przedstawiciel prezydenta przy ASEAN Jewgienij Zagajnow. Natomiast USA reprezentowali również podsekretarz stanu ds. politycznych Allison Hooker i specjalny wysłannik prezydenta Sergio Gor.
Rosyjskie maszyny wystartowały z bazy Olenja na Półwyspie Kolskim i dotarły w rejon Łotwy, gdzie zawróciły. Bombowce osłaniały rosyjskie myśliwce Su-35S, a do monitorowania formacji skierowano także samoloty państw NATO. Tu-22M3 są wykorzystywane do przenoszenia pocisków Ch-22 i Ch-32 oraz bomb grawitacyjnych.
21 lipca nad międzynarodowymi wodami Morza Bałtyckiego dwa rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu Tu-22M3 wykonały trwający ponad cztery godziny lot ćwiczebny, któremu towarzyszyła reakcja lotnictwa państw NATO.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło lot oraz eskortowanie bombowców przez myśliwce Su-35S. Jak podał portal Defence24, rosyjską formację monitorowały samoloty NATO stacjonujące w państwach bałtyckich.
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
Niemcy popełniają błąd logiczny. W 1939 r. połowa Żydów Europy mieszkała w przyjaznej Polsce nie dla tego że źle się tutaj żyło, ale dla tego że w innych państwach Europy działo się źle.
Do czasu napaści Niemiec i ZSRR Polska była w zasadzie neutralna. Polska odmówiła Niemcom wspólnej napaści na ZSRR i ZSRR wspólnej napaści na Niemców, jak się to dla Polski zakończyło wszyscy wiedzą a więc którą alternatywę powinniśmy wybrać?
Czy powinniśmy napaść z Niemcami na ZSRR? to dobre pytanie
Żydzi chcieli własne państwo i kolaborowali z Hitlerem (przykładów współpracy jest bez liku np. : Żydowska prośba do Niemców aby zgodzili się na zbudowanie KASYNA getcie Warszawskim jest całkiem ciekawym przykładem.
Jeżeli ktoś zarzuca że to kłamstwo, to zarzuca kłamstwo Żydom, ponieważ Żydzi prowadzili dzienniki getta Warszawskiego w których zapisywali wszystko co się w getcie działo.
Ciekawie opowiada o relacjach Polsko Żydowskich Pani Ewa Kurek której wstęp do książki pisał Jan Karski.
w linku spotkanie z Panią Kurek wraz z przytoczonym przykładem kolaboracji Żydowsko Niemieckiej:
https://www.youtube.com/watch?v=eLIlY6lc9FQ&list=PLyvwCKBDbPgb33WFCC3nCmIChn_OnWhIQ&index=15&t=1167s
Tylko z Niemcami na ZSRR miało sens. Oczywiście pod warunkiem że we właściwym momencie wy ofslibysmy się z sojuszu z Niemcami jak Włosi…. Tak ja to widzę. Polska zapewne byłaby zbliżona do tej z IIRo jeśli chodzi o terytorium. A może nawet udałoby się odzyskać więcej kresow niż po I Wojnie. Jedno jest pewne. Nasza neutralność była w praktyce aktem samobójczym….
„„Suma była z pewnością gigantyczna. Właściwa odbudowa nastąpiła dopiero po upadku komunizmu w Polsce, czyli po 1989 roku.” – to odbudowa Warszawy (ładna czy brzydka ale jednak), Wrocławia, Gdańska i innych miast, odbudowa linii kolejowych, mostów, przemysłu i zmiana profilu kraju na przemysłowo-rolniczy, likwidacja analfabetyzmu były odbudową „niewłaściwą”? Co to za pierdoły?
Podwójna moralność polskiego Rzadu polega na czymś zupełnie innym.. w 1939 było dwóch agresorów którzy podpisując pakt rozpetali II Wojne najezdzajac na Polske. Jeden znich, którego sukcesorem są nasi sasiedzi wschodni, zagrabili nasze Ziemie i ich nie oddał a Polska tymczasem o zgrozo nie domaga się nawet ich Zwrotu! To powinien być podstawowy cel polityki Poslki od 89r. Zwrot Kresow plus zadośćuczynienie za napastnik i rabunek oraz masowe ludobójstwo. To w jaki sposób miała by nastąpić rekompensata do przegadania. Ale na starcie zwrot zagrabionych ziem. Przy tym wriancie ugrywamy dwie pieczenie na jednym ogniu. Gdy kresy wrócą do Poslki i do tego otrzymamy k rekompensatę za zniszczenia i ludobójstwa wówczas Ziemie Odzyskane będziemy mogli uznać za reparacje niemieckie. Na ten moment one niczego nie rekompensują bo w wyniku wojny rpzoentajnej m.in przez iemcy terytorium Polski (jako jedyne Państwo tzw zwycięskiej koalicji) uległo zmniejszeniu… to taka nagroda za powiedzenie NIE dwóm zbrodniczym reżimom…