Polska domaga się reparacji od Niemiec. Niemiecki dziennik Bild uważa, że to przykład “podwójnej moralności”.

Niemiecki dziennik Bild opublikował we wtorek materiał dotyczący reparacji wojennych. “Polska domaga się reparacji wojennych od Niemiec. W sumie ok. 1,3 bln. euro. Podobnie jak jego poprzednicy, rząd federalny po raz kolejny odrzucił te żądania. Minister spraw zagranicznych Baerbock poinformowała swojego polskiego kolegę, że kwestia reparacji wojennych jest zamknięta, a rząd federalny nie zamierza przystępować do negocjacji w tej sprawie” – czytamy.

“Nie ma wątpliwości, że hitlerowskie Niemcy niemal spustoszyły Polskę podczas II wojny światowej. Nikt tak naprawdę nie jest w stanie obliczyć, ile kosztowała odbudowa, nie licząc milionów istnień ludzkich, których nie można było zrekompensować w żaden sposób” – pisze niemiecka gazeta.

“Suma była z pewnością gigantyczna. Właściwa odbudowa nastąpiła dopiero po upadku komunizmu w Polsce, czyli po 1989 roku. Ogromną rolę odegrały w tym zjednoczone Niemcy. Ze względów historycznych i strategicznych” – napisano w artykule.

Dziennik uważa, że była to mieszanka “odkupienia, pomocy i własnego interesu. Skorzystały na tym obie strony. To powinno stanowić solidny fundament na przyszłość”. Medium dodaje, że winie Niemiec nie zaprzeczali kanclerze RFN.

Gazeta uważa, że “obecny polski rząd wskrzesza duchy przeszłości, nie tylko ze względów wewnętrznych i ekonomicznych. Odwołuje się do moralności, a nie do już zawartych traktatów, które najpóźniej od 1990 r. wyłączają niemieckie reparacje dla Polski”.

Niemiecki dziennik twierdzi, że to przykład “podwójnej moralności”. “Tam, gdzie było to możliwe, Polacy przenosili się na niegdyś żydowskie posiadłości. Po wojnie tam zostali” – czytamy.

Medium stwierdza, że po wojnie ocalali Żydzi “chcieli wrócić do swoich starych mieszkań lub domów [w Polsce]. Wielu zamordowano z tego powodu, na przykład w 1946 r. Po 1945 r. państwo polskie przywłaszczyło sobie resztki mienia żydowskiego. Po upadku komunizmu potomkowie Żydów zamordowanych przed i po 1945 r. lub gminy żydowskie domagały się restytucji lub zadośćuczynienia. Polska konsekwentnie odrzuca te żądania od 1989 roku”.

Gazeta pisze, że “polska podwójna moralność nie jest koszerna”.

Zdaniem niemieckiego dziennika polski rząd musi “mierzyć innych swoją miarą”.

Wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk poinformował we wtorek, że Polska zwraca się do Kongresu USA – komisji, senatorów i kongresmenów – o wsparcie w działaniach ws. rekompensaty za straty wojenne od Niemiec.

Przypomnijmy, że na początku października szef MSZ, Zbigniew Rau, podpisał notę dyplomatyczną, dotyczącą reparacji wojennych, która została następnie przekazana ministerstwu spraw zagranicznych Niemiec. Jak mówił, dokument wyraża „przekonanie polskiego ministra spraw zagranicznych, że strony powinny podjąć niezwłoczne działania zmierzające do trwałego, kompleksowego i ostatecznego, prawnego i materialnego uregulowania kwestii następstw agresji i okupacji niemieckiej w latach 1939-1945”.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zamieściło w październiku na swojej stronie internetowej szczegóły w sprawie noty dyplomatycznej do Niemiec dotyczącej odszkodowań za szkody spowodowane w trakcie II wojny światowej.

Zobacz także: Niemcy nie zamierzają rozmawiać z Polską o reparacjach

bild.de / Kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności