Jeden z aktywistów białoruskiego ruchu gejów i lesbijek (LGBT) Walentyn Tiszko został diakonem.

Poświęcenia diakonatu dokonał duchowy ukraińskiej autokefalicznej cerkwi prawosławnej greckiego obrzędu Władymir Wilde. – Niech Bóg dopomoże Panu i wszystkim chrześcijanom białoruskiego LGBT, które od dziś mają swego pastora – powiedział Wilde. Ceremonia odbyła się w Kijowie.

Pochodzący z białoruskiego miasta Mołodeczno Walentyn Tiszko już nie pierwszy raz przyciąga uwagę. Białorusin od dwóch lat prowadził wojnę z lokalną komendą wojskową. Wielokrotnie zwracał się z prośbą o odbycie służby alternatywnej. Jego zdaniem „orientacja seksualna” mogłaby go narazić na poważne niebezpieczeństwo w wojsku regularnym. Jednak wszystkie starania poborowego szły na marne – Tiszko nie uzyskał zgody na odbycie służby alternatywnej. W związku z tym w lipcu br. postanowił zrzec się białoruskiego obywatelstwa.

Walentyn Tiszko nie ukrywa swojej orientacji seksualnej. Jest liderem „ruchu chrześcijan LGBT Białorusi”, którego jest założycielem.

Według prawa białoruskiego duchowni nie są objęci obowiązkową służbą wojskową, natomiast w przypadku białoruskiego geja może to nie zadziałać. Białoruskie władze nie uznają cerkwi autokefalicznych, które aktywnie prowadzą działalność w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii.

Ukraiński duchowny Władymir Wilde, który poświęcił nowego diakona, jest absolwentem seminarium duchownego w Kijowie. Przez jakiś czas pracował jako administrator domu pielgrzymów, należącego do Ławry Peczerskiej. Wilde został przewodniczącym „Ukraińskiej cerkwi bizantyjskiej”, która dołączyła do autokefalicznej prawosławnej cerkwi Ameryki i Kanady.

Rzeczpospolita




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz