W Mińsku zatrzymano w niedzielę około 10 dziennikarzy białoruskich i rosyjskich mediów. Zatrzymania miały miejsce przed planowanym marszem opozycji.

W niedzielę w centrum Mińska, przed planowanym marszem opozycji, zatrzymanych zostało około 10 dziennikarzy białoruskich i rosyjskich mediów – podaje agencja Interfax.

Informacje o zatrzymaniach potwierdziła rzeczniczka mińskiej policji Natalla Hanusiewicz. Powiedziała, że wszyscy zatrzymani zostali przewiezieni do aresztu w celu sprawdzenia dokumentów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Ponad 30 polskich dyplomatów opuściło Białoruś [+VIDEO]

Trójka korespondentów rosyjskiej państwowej agencji „Tass” poinformowała przez telefon redakcję, że funkcjonariusze OMON ulokowali ich w autobusie na prospekcie Niepodległości. Zostali następnie zawiezieni do Pałacu Sportu. Zostali przesadzeni do innego autobusu, następnie zawiezieni do aresztu. Dziennikarze poinformowali wkrótce, że po sprawdzeniu dokumentów zostali zwolnieni.

Agencja „Tass” poinformowała potem o zatrzymaniu kolejnego dziennikarza ze swojej redakcji oraz trzech dziennikarzy agencji „BiełaPAN”, a także dziennikarza białoruskiej gazety „Nowy Czas”.

Naoczni świadkowie relacjonowali, że funkcjonariusze podeszli do dziennikarzy i zaczęli bez tłumaczenia wprowadzać ich do autobusu.

Zobacz także: TASS: Białoruś i Rosja wydały nakaz aresztowania Tichanowskiej

interfax.ru / tass.ru / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz