Obywatel Ukrainy spowodował kolizję na autostradzie A4, prowadząc pod wpływem alkoholu. Okazało się, że był poszukiwany przez sąd i objęty zakazem prowadzenia pojazdów.

Policja poinformowała o sprawie w środę. Do zdarzenia doszło na 108. kilometrze autostrady A4, na odcinku między węzłami Budziszów Wielki a Wądroże Wielkie. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy ruchu drogowego z Jawora.

Z ustaleń policji wynika, że kierujący oplem, jadąc w stronę Legnicy, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w barierę energochłonną. Następnie kontynuował jazdę jeszcze przez kilkaset metrów, zatrzymując się dopiero w zatoce bezpieczeństwa.

Zdarzenie zauważyli ratownicy medyczni, którzy zatrzymali się, by udzielić pomocy. Z pojazdu wysiadły dwie osoby i oddaliły się z miejsca, natomiast kierowca pozostał w aucie. Ratownicy wyczuli od niego silną woń alkoholu i powiadomili policję.

Po przyjeździe patrolu mężczyzna został zatrzymany. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

Kierującym był 39-letni obywatel Ukrainy, mieszkający we Wrocławiu. Sprawdzenie w systemach wykazało, że jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia do odbycia kary 75 dni pozbawienia wolności. Dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Po wykonaniu czynności został przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę.

Zobacz: Warszawa: Ukrainiec i Białorusin zatrzymani za oszustwo „na policjanta”. Seniorka straciła 21,5 tys. zł

Czytaj: Ukrainiec zapłacił 3 tys. euro za fałszywe dokumenty. Został zatrzymany na Bielanach

dolnoslaska.policja.gov.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności