Ignazio Cassis, Minister Spraw Zagranicznych Konfederacji Szwajcarskiej, wizytował Białoruś. Była to pierwsza wizyta, tak wysokiego rangą, urzędnika szwajcarskiego w tym kraju.

Minister Cassis przebywał w Białorusi przez dwa dni, od 12 do 13 lutego. Spotkał się zarówno z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką, jak i ze swoim białoruskim odpowiednikiem. Na spotkaniach miały być poruszane tematy gospodarcze, jak i społeczne.

„Białoruś jest gotowa zapewnić biznesowi szwajcarskiemu najbardziej korzystne warunki dla inwestycji” – mówił prezydent.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak donosi PAP, szwajcarski minister zauważył pozytywne zmiany zachodzące w państwie rządzonym przez Łukaszenkę i zachęcał do kontynuowania tej pracy: „liczymy na to, że Białoruś będzie szła drogą demokratyzacji, przestrzegania praw człowieka, chociaż zdajemy sobie sprawę, że ta droga nie jest łatwa i jest długa”. Ignazio Cassis miał również, w rozmowie z prezydentem, nakłaniać do zaprzestania stosowania kary śmierci.

Obie strony podkreślały podobieństwa łączące te dwa kraje, między innymi otoczenie znacznie większymi sąsiadami. „Niestety nie da się jej (Rosji) przenieść w bardziej komfortowe miejsce, Białoruś podobnie jak Szwajcaria, nie może wyjść ze strefy wpływów  dużych sąsiadów”.

Zobacz też: Nie było propozycji łączenia Rosji i Białorusi

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Małe kraje powinny bronić swojego miejsca w otoczeniu silnych sąsiadów, między innymi przy pomocy sprawnej dyplomacji”. – dodawał Minister Cassis.

Białoruski prezydent wyraził podziw, dla kultury dyplomacji przedstawianej przez państwo Szwajcarskie, przypominał także, że i jego kraj ma zasługi dla pokoju, jako przykład podając rozwiązywanie konfliktu w Donbasie.

Forsal/Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz