Syria uznaje ludobójstwo Ormian, Turcja odpowiada

W czwartek parlament Syryjski podjął uchwałę, która przeniosła ten kraj do grona państw uznających i potępiających rzeź Ormian w Imperium Osmańskim. Turcja zarzuca swojemu sąsiadowi hipokryzję.

Uchwała parlamentu Syrii została podjęta w bardzo napiętym momencie. Jak podawaliśmy pod koniec stycznia, prezydent Erdogan zagroził użyciem siły wojskowej w syryjskiej prowincji Idlib, gdzie syryjskie siły rządowe przy wsparciu Rosjan prowadzą ofensywę przeciwko islamistom. Uzasadnił to obawą przed wzrostem liczby uchodźców z tego regionu.

Według komunikatu, który cytuje PAP: „Parlament (Syrii) potępia i uznaje ludobójstwo popełnione na Ormianach przez państwo osmańskie na początku XX wieku”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Strona  turecka zareagowała jeszcze tego samego dnia, w komunikacie opublikowanym przez tureckie ministerstwo spraw zagranicznych. Turcja zarzuca Syrii hipokryzję: „To akt hipokryzji ze strony reżimu, który przez lata dokonał wielu masakr na własnym narodzie powodując wysiedlenie milionów ludzi i który jest znany z używania broni chemicznej”.

Republika Turecka do dziś nie przyznaje się do przeprowadzenia ludobójstwa Ormian. Tamtejszy rząd nie zgadza się z terminem „ludobójstwo”, według władz, konflikt między Turkami i Ormianami miał charakter zbrojny. Same zbrodnie miały też nie mieć charakteru etnicznego, Turcja kwestionuje również liczbę ofiar, która według niektórych badaczy może dochodzić do półtora miliona.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dyplomacja turecka bardzo ostro reaguje na zarzuty o ludobójstwo, po uznaniu rzezi Ormian za ludobójstwo przez Kongres Stanów Zjednoczonych, prezydent Erdogan zagroził zamknięciem natowskich baz. „Jeśli będziemy  zmuszeni podjąć takie kroki, to oczywiście mamy do tego prawo. Jeśli to konieczne, to w razie potrzeby zamkniemy Incirlik” – mówił.

Kresy.pl/Forsal




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz