Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Daniel Siad, francuski promotor modelek mający powiązania z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, został znaleziony martwy w swoim domu pod Paryżem.
Informację taką ujawnił w środę francuski prokurator. 69-letni Siad był jednym z kilku osób podejrzanych o dostarczanie kobiet Epsteinowi, który następnie wykorzystywał je seksualnie. Siad zaprzeczał podejrzeniom. Twierdził, że amerykański przestępca „wykorzystał jego zaufanie”. Do swojej śmierci nie został przesłuchany przez śledczych, jak podał portal France24.
„Śledztwo w celu ustalenia przyczyny śmierci zostało wszczęte w poniedziałek wieczorem po dokonaniu tego odkrycia” – poinformowała prokuratura w Nanterre.
Samorządy coraz częściej występują o zgodę na likwidację szkół i przedszkoli, a największą skalę tego procesu odnotowano na Mazowszu. W ciągu najbliższych ośmiu lat liczba dzieci w wieku 7–14 lat ma spaść o 19,5 proc., a do 2060 roku o około 30 proc.
W obecnym roku szkolnym w Polsce naukę zakończyło 4,9 mln uczniów, czyli o 700 tys. mniej niż kilkanaście lat temu. Spadek ten pokazuje skalę zmian demograficznych zachodzących w systemie oświaty.
Kijów i Waszyngton pracują nad propozycją zawieszenia broni w powietrzu, która miałaby zostać przedstawiona Rosji. Podczas wizyty w USA Wołodymyr Zełenski ma również wziąć udział w uroczystościach żałobnych senatora Lindseya Grahama.
We wtorek w Waszyngtonie prezydent USA Donald Trump ma spotkać się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, co potwierdził w piątek urzędnik Białego Domu. Jak podał Reuters, strona ukraińska oczekiwała wcześniej na oficjalne zatwierdzenie planu wizyty przez amerykańską administrację.
Przed planowanym spotkaniem przedstawiciele Ukrainy i Stanów Zjednoczonych prowadzili rozmowy nad propozycją zawieszenia broni w powietrzu, która miałaby zostać przedstawiona władzom Rosji. Rozwiązanie ma stanowić element nowej rundy inicjatyw pokojowych zmierzających do zakończenia wojny rozpoczętej rosyjską inwazją na Ukrainę w 2022 roku.
Ukraiński ekonomista Roman Szeremeta przedstawił manewry Wojska Polskiego z 1938 roku jako wspólne ćwiczenia z Wehrmachtem, choć niemieccy oficerowie byli jedynie zagranicznymi obserwatorami. Profesor zestawił również zajęcie Zaolzia z niemiecką aneksją części Czechosłowacji, pomijając wcześniejszą czeską agresję na Śląsku Cieszyńskim.
W czwartek Roman Szeremeta opublikował w serwisie X fotografię wykonaną podczas manewrów Wojska Polskiego pod Rzeszowem we wrześniu 1938 roku, przedstawiając ćwiczenia jako wspólne przedsięwzięcie polskiej armii i Wehrmachtu.
„8 września 1938 r. Manewry wojskowe Wehrmachtu i Wojska Polskiego pod Rzeszowem. W ciągu miesiąca oba państwa miały zaanektować części Czechosłowacji – naziści zajęli Sudety, a Polacy Ziemię Cieszyńską. Na zdjęciu pułkownik B. Cherny wita generała B. von Studnitza (wśród nich pułkownika S. Mossora). Oczywiście tylko UPA «kolaborowała» z nazistami” — napisał Szeremeta.
Odsetek osób bez niemieckiego obywatelstwa w zakładach karnych w Niemczech zbliżył się do 45 proc. Przedstawiciele służby więziennej wskazują na trudności związane z komunikacją, resocjalizacją oraz zapewnieniem bezpieczeństwa w jednostkach penitencjarnych.
Liczba cudzoziemców przebywających w niemieckich więzieniach ponownie wzrosła. Jak informuje „Neue Osnabrücker Zeitung”, powołując się na dane ministerstw sprawiedliwości wszystkich 16 krajów związkowych, w 2026 roku w zakładach karnych przebywało ponad 27 tys. osób nieposiadających niemieckiego obywatelstwa.
Według opublikowanych danych w marcu 2026 roku w niemieckich więzieniach oraz aresztach śledczych znajdowało się łącznie 60 408 osadzonych. Oznacza to, że cudzoziemcy stanowią obecnie blisko 45 proc. wszystkich więźniów. Do tej grupy nie zalicza się osób posiadających podwójne obywatelstwo, w tym niemieckie – w statystykach są one ujmowane jako obywatele Niemiec.
Lubelski ratusz nie potrafi określić, ilu obywateli Ukrainy objęto wsparciem w ramach dotacji związanych z kryzysem uchodźczym. Część sprawozdań z realizacji zadań wpłynęła po terminie, a ich weryfikacja nadal trwa – wynika z odpowiedzi Ratusza na interpelację radnego PiS Tomasza Gontarza.
W czwartek radny Tomasz Gontarz przedstawił ustalenia wynikające z odpowiedzi lubelskiego ratusza na jego interpelację dotyczącą dotacji udzielonych w 2025 roku na zadania związane z kryzysem uchodźczym. Pismo podpisane przez sekretarza miasta ujawniło skalę finansowania oraz sposób rozliczania wydatków.
Czytaj też:
Jak mantra: „wsparcie dla Ukrainy”. W Nowy Rok Rosjanie zbombardowali muzeum Szuchewycza znajdujące się w banderowskim (obecnie) Lwowie. Później czołowi „polscy” przywódcy deklarowali odbudowę Lwowa na koszt polskiego podatnika. Muzeum też? Przecież muzeum miał odbudować Poroszenko, ale chyba tak samo jak niejaki Hołownia obiecywał wdeptać Putina w ziemię. Mamy dwa polskie państwa: Polskę i „Polskę”. Jak długo jeszcze? Mnie by wystarczyła jedna Polska.