Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dowódca ukraińskich sił systemów bezzałogowych, major Robert Bródi oświadczył, że już wyznaczyły one sobie cele na terytorium Białorusi. Nie pozostało do bez komentarza ze strony przywódcy tego państwa.
„Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka, nie gryzie. Drapieżny ptak nie jest taki. Pierwsze 500 celów jest już na radarze. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: trzymajcie się z dala od Ukrainy" - napisał we wtorek na Telegramie ukraiński dowódca znany także pod pseudonimem "Madziar".
Portal Zierkało zacytował w niedzielę odpowiedź białoruskiego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki na ten wpis. „Oni, może i zidentyfikowali 500 celów. Na szczęście mamy dla nich 500 celów. Mamy jeden cel – bardzo poważny, o precyzyjnych współrzędnych i bardzo blisko Białorusi. Oni też to rozumieją. To po pierwsze" - zagroził Łukaszenko.
Rosyjski portal Abzats opublikował we wtorek wypowiedź Maksima Szingarkina, przedstawianego jako ekspert ds. uzbrojenia jądrowego, który skomentował doniesienia o możliwym rozmieszczeniu amerykańskiej broni nuklearnej w kolejnych państwach NATO. Według Szingarkina w takim scenariuszu Polska i państwa bałtyckie stałyby się „legalnymi celami” Rosji.
Grupa robocza parlamentu Finlandii rekomenduje, by najpóźniej w przyszłej dekadzie podwoić wydatki tego państwa na cele wojskowe.
Raport, przedłożony ministrowi obrony Anttiemu Häkkänenowi w poniedziałek, stwierdza, że zapewnienie zdolności obronnych kraju będzie wymagało decyzji finansowych podejmowanych na różnych szczeblach rządowych. Główną tezą raportu jest, że Rosja stanowi długoterminowe i trudne do przewidzenia zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii, a także całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, dlatego już na początku lat 30 XXI wieku wydatki na obronę narodową muszą zostać podwojone.
W roku bieżącym Finlandia przeznaczy na obronność 7,7 mld euro. W raporcie grupa parlamentarna stwierdziła, że kwota ta powinna wzrosnąć do ponad 14 mld euro do 2029 roku i utrzyma się na poziomie 14–15 mld euro co najmniej do 2036 roku, zrelacjonował portal publicznego nadawcy Yle.
Oficer Sił Zbrojnych Ukrainy Denys Jarosławski ocenił, że sprowadzanie migrantów zarobkowych może doprowadzić do głębokich zmian demograficznych na Ukrainie. Wskazał, że niedobór pracowników już teraz skłania firmy do zatrudniania cudzoziemców z Azji. Odniósł się także do zjawiska ograniczania aktywności zawodowej przez część mężczyzn w wieku poborowym z obawy przed mobilizacją.
Wojskowy ocenił, że trwająca wojna oraz zmiany na rynku pracy prowadzą do niedoboru lokalnych pracowników, a przedsiębiorstwa coraz częściej szukają zastępstwa poza granicami kraju. „Ta migracja zarobkowa, to katastrofa w dłuższej perspektywie” — powiedział Denys Jarosławski.
Według Jarosławskiego niektórzy ograniczają aktywność zawodową i unikają formalnego zatrudnienia w obawie przed kontaktem z instytucjami odpowiedzialnymi za mobilizację, co dodatkowo pogłębia niedobór pracowników na rynku pracy.
Po kilku latach wstrzemięźliwości spowodowanej rosyjską inwazją na Ukrainę niemieccy przedsiębiorcy ponownie mają oficjalnie wystąpić na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu.
Jak podał w niedzielę WELT, niemieccy przedsiębiorcy po raz pierwszy od lat ponownie pojawią się oficjalnie na gospodarczym forum w Petersburgu, którego gospodarzem jest Władimir Putin. Wydarzenie odbędzie się w dniach od 3 do 6 czerwca.
Matthias Schepp, przewodniczący zarządu Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlu Zagranicznego, przekonywał, że niemiecki biznes chce zachować kanały gospodarcze z Rosją.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
Rosja nie anektowała Krymu, bo trudno jest anektować swoją własność. Krym został inkorporowany do Rosji na prośbę jego mieszkańców, których ogromna większość to Rosjanie. Ukraińców była tam śladowa ilość, Tatarów było znacznie więcej niż Ukraińców.
Armia ukraińska nie broniła Krymu, nie padł ani jeden strzał, a wojsko ukraińskie stacjonujące na tym półwyspie niemal w całości wstąpiło do armii rosyjskiej.
@jazmig Historycznie stało się tak, że Krym stał się własnością ukraińską, a na arenie międzynarodowej nikt nie ma prawa zmieniać granic. Nikt się nie będzię cieszyć, gdy Breslau, Posen, Danzig aneksują Niemcy i na mapie pojawi się Królestwo Prusy.
@dunczyk
I iluż to mieszkańców Wrocławia, Poznania i Gdańska poparłoby wjazd Niemców? Odpowiedz Mykoła na to pytanie. Na Krymie 98% głosujących w referndum poparło włączenie do Rosji.
@Czas_przebudzenia Żadne państwo nie ma prawa wstąpić do innego suwerennego państwa i przeprowadzić referendum. Co więcej, rosja od lat przygotowyłała na Krymie to do czego doszło i tylko ślepa i słaba ukraińska władza nie chciała widzieć, co się dzieje na Krymie. W odpowiedzie na twoje pytanie, że tak wielu mieszkańców Wrocławia, Poznania i Gdańska poparłoby wjazd Niemców, ilu mieszkańców Lwowa poparłoby wyjazd Polaków 🙂 W dzisiejszym świecie nie możemy zalatwiać tak problemu jak Rosja, naprzyklad cała moja wieś, 100% chce być 51 sztatem Ameryki, czy to daje Ameryce prawo do zaanektowania mojej wioski? 😉
@jazmig Pod rządami Janukowicza nie było ukraińskiej armii, tak sobie kilka sierotek, po prostu nie było nikogo, kto móg bronić. Teraz Ukraina broni swoje granice
@dunczyk Pomyliłeś fora Mykoła.Wyjazd stąd marny banderowski prowokatorze.
@jwu Nie banderowski i nie prowokator, jestem na swoim forum. Forum – Kresy, to ja z kresów
Rosja musi bronic swego terytorium, gratulujemy!
Nareszcie Rosja odpowiedziała Ukraińcom na ich prowokacje. Gdyby Ukraina zabrała statki USA, następnego dnia byłoby bombardowanie.
Prowokowali,prowokowali i się doigrali.
i bardzo dobrze …prowokacja USraelsko-banderowska …TERAZ tylko Rosja powinna ostro traktować żydowskie samoloty nad Syria i wprowadzić zakaz lotów dla żydów nad Syrią
Niestaty to idzie w kierunku wojny. Najwyraźniej Usrael nie dogodził Moskalikom. Więc teraz łańcuchowa UPAdlina będzie szczekać na Moskalików i łapać za nogawki. W Syrii też idzie na starcie. Niestety Polska jest równierz państwem frontowym i to zarządzanym przez agenturę jednej ze stron konfliktu… niedobrze. Oby Naród się tym razem opamiętał.