Mimo zaangażowania w ataki na Iran Izrael kontynuuje swoje operacje przeciwko Palestyńczykom w Strefie Gazy. Ich ofiarami nadal są głównie cywile.
Jak podała w Al Jazeera w poniedziałek zginęło w Strefie Gazy 56 osób. Z tego 38 w miejscach dystrybucji żywności Fundacji Humanitarnej Gazy (GHF) zorganizowanej przez Amerykanów w porozumieniu z Izraelczykami. To już kolejny przypadek, gdy izraelscy żołnierze strzelają do ludzi szukających pomocy na drodze do punktów GHF.
Wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka Volker Turk skomentował , że „środki i metody prowadzenia wojny przez Izrael zadają przerażające” i powodują “niewyobrażalne cierpienie Palestyńczykom w Strefie Gazy”, jak podała katarska telewizja.
Według palestyńskich struktur służby zdrowia w Strefia Gazy od 7 października 2023 r. zginęło już 55,4 tys. osób, a 128,9 tys. zostało rannych. Al Jazeera twierdzi, że na drodze podejścia do punktów dystrybucji żywności GHF lub w nich samych zabito już ponad 300 ludzi. GHF działa w Strefie Gazy zaledwie od schyłku maja.
Dwóch Palestyńczyków, Heba Dżouda i Muhammed Abid, próbujących zdobyć jedzenie w Rafah, powiedziało agencji Associated Press, że izraelskie siły otworzyły ogień do tłumu około godziny 4 rano w poniedziałek, w miejscu gdzie znajdowało się jedno z centrów GHF. To nie pierwszy atak na ludzi oczekujących na żywność w tym miejscu, twierdzi Al Jazeera.
“Izrael zrobił z żywności broń i zablokował pomoc ratującą życie” – skomentował Turk, przedstawiając swój coroczny raport Radzie Praw Człowieka ONZ w Genewie. „Wzywam do natychmiastowego, bezstronnego zbadania śmiertelnych ataków na zdesperowanych cywilów, zmierzających do centrów dystrybucji żywności. – zaapelował wysoki komisarz ONZ – Niepokojąca, nieludzka retoryka wysokich rangą urzędników izraelskiego rządu przypomina najcięższe zbrodnie”.
Fundacja miała być amerykańsko-izraelsko odpowiedzią na krytykę międzynarodową sytuacji, w której prowadzona przez Tel Awiw blokada działania międzynarodowych organizacji humanitarnych, w tym zakaz dla Agencji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA), doprowadziły Strefę Gazy do klęski głodu.
Izraelczycy i Amerykanie chcieli samodzielnie decydować o ilości i miejscach przekazywania wsparcia humanitarnego, poza kontrolą ONZ, czemu osłonę miały zapewnić firmy najemnicze, jak przypomniał Middle East Monitor. Miejsca dystrybucji żywności Gaza Humanitarian Foundation zostały rozmieszczone wyłącznie w południowej części Stefy Gazy, przy granicy z Egiptem. Według portalu oznacza to realizację izraelskich celów wojennych wypędzenia całości ludności z północnej części eksklawy.
Jednak od początku działalności Fundacji powtarzają się przypadki ostrzeliwania przez siły izraelskie cywilów zmierzających do jej punktów dystrybucyjnych. Izraelczycy tłumaczą to obieraniem przez palestyńskich cywilów nieprawidłowych tras, poza tymi wyznaczonymi przez ich dowództwo.
aljazeera.com/kresy.pl































