Belgia wprowadziła najwyższy, czwarty poziom zagrożenia terrorystycznego.
Premier Belgii Charles Michel zorganizował specjalną konferencję prasową związaną z atakami w Brukseli.
– Nasz kraj, nasi obywatele, stali się ofiarami ataków. Ataków dokonywanych na ślepo. Tchórzliwych ataków– powiedział premier.
Michel poinformował, że zdecydował się na podniesienie alarmu antyterrorystycznego do czwartego poziomu. Zakłada on wyprowadzenie wojsk na ulice oraz przywrócenie pełnych kontroli granicznych.
Jak informuje CBS News, do stolicy Belgii rząd tego państwa skierował dodatkowych 225 żołnierzy, którzy mają wesprzeć rozlokowane na ulicach siły w zapewnieniu bezpieczeństwa. Trwa również mobilizacja we Francji. Władze tego kraju zdecydowały się na skierowanie dodatkowych 1600 funkcjonariuszy do miast oraz na granicę w Belgią.
– W tym momencie tragedii, w tym czarnym dniu dla naszego państwa chciałbym zwrócić się o zachowanie spokoju i solidarności. Zjednoczeni musimy sprostać temu trudnemu doświadczeniu – powiedział Charles Michel.
wprost.pl/KRESY.PL






























