Publicysta miesięcznika „The Atlantic”, Peter Beinart, przypomina, że premier Izraela Benjamin Netanjahu oraz doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Trumpa, John Bolton, w 2003 roku posługiwali się podobną retoryką w stosunku Iraku jaką obecnie posługują się wobec Iranu.

W swoim tekście Beinart zwraca uwagę na podobieństwa między okresem poprzedzającym inwazję na Irak w 2003 roku a obecnym kryzysem związanym z wycofaniem się USA z porozumienia nuklearnego z Iranem. „Podobieństwa między tamtym okresem a obecnym są niesamowite. W obu przypadkach, amerykańscy przywódcy obawiali się, że wieloletni przeciwnik z Bliskiego Wschodu wyrwał się z kajdan, które wcześniej go powstrzymywały. W obu przypadkach amerykańscy przywódcy prowadzili bardziej konfrontacyjną politykę, którą podpierali przerażającymi stwierdzeniami dotyczącymi programu nuklearnego reżimu. W obu przypadkach inspektorzy międzynarodowi sprzeciwiali się tym alarmistycznym twierdzeniom. W obu przypadkach europejscy sojusznicy Ameryki bronili inspektorów i ostrzegali przed chaosem, jaki może przynieść konfrontacyjna polityka Ameryki. W obu przypadkach jastrzębie w Ameryce i Izraelu zareagowały, próbując zdyskredytować system inspekcji. W obu przypadkach przewodzili tym wysiłkom John Bolton i Benjamin Netanyahu” – podkreśla Beinart.



Warto przypomnieć, że Netanjahu w 2003 roku, gdy nie piastował funkcji premiera, zeznał w amerykańskim Kongresie, że nie ma wątpliwości, iż Saddam Husajn posiadał broń masowego rażenia i że obalenie dyktatora przyniesie pozytywne skutki dla Iraku i regionu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Bolton jako podsekretarz stanu ds. kontroli zbrojeń i międzynarodowego bezpieczeństwa w administracji Busha II nie dość, że był zwolennikiem wojny w Iraku, lecz również w 2015 roku stwierdził w rozmowie z „Washington Examiner”, że nie żałuje swojego poparcia dla inwazji i że warto było obalić Saddama Husajna. Uważał, że amerykańskie wojska nie powinny były się wycofywać się z Iraku w 2011 roku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Trump ogłosił, że USA wycofają się z porozumienia nuklearnego z Iranem

Kresy.pl / The Atlantic

Reklama

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz