Kontrowersyjny finansista przyznał się, że bierze udział w akcjach „Komitetu Obrony Demokracji” i wzywał do tego innych.
Na antenie TVN24 Leszek Balcerowicz uznał, że uczestnictwo w demontracjach KOD to „obywatelski obowiązek”. Oceniał, że „Dobrze, że część społeczeństwa dostrzega zagrożenia i w sposób zorganizowany przeciwstawia się tym zagrożeniom” – mówił znany z „terapii szokowej” był minister finansów. Uznał, że – „W Polsce budzi się społeczeństwo w obronie największych osiągnięć Polski po 1989 r.”. Przyznał też, że sam uczestniczy w akcjach protestacyjnych przeciw rządowi Beaty Szydło.
rp.pl/kresy.pl

























