Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę część najcenniejszych zbiorów lwowskich przewieziono do Polski, by zabezpieczyć je przed skutkami wojny. Teraz dalszy los niektórych dzieł stoi pod znakiem zapytania, ponieważ roszczenia do nich zgłaszają spadkobiercy dawnych właścicieli.
Do Sądu Okręgowego w Słupsku trafił wniosek o zabezpieczenie dwóch obrazów prezentowanych obecnie w miejscowym Muzeum Pomorza Środkowego. Złożył go pełnomocnik jednego ze spadkobierców Andrzeja Lubomirskiego. Podjęte działania prawne mogą zablokować wywiezienie z Polski dwóch płócien wypożyczonych ze Lwowa i ich zwrot na Ukrainę. Wnioskodawca domaga się, aby dzieła nie zostały przekazane stronie ukraińskiej do czasu zakończenia procesu o ich wydanie.
Jak poinformowała w piątek „Rzeczpospolita”, wniosek dotyczy „Portretu Roksolany” nieznanego autora z XVI wieku oraz namalowanego w 1850 roku „Portretu młodzieńca” Alojzego Rejchana. Wartość obu dzieł oszacowano łącznie na 150 tys. zł.
Policjanci zatrzymali 42-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o rozbój na terenie firmy w gminie Kórnik. Zamaskowany napastnik miał skrępować pracownika, grozić mu pistoletem hukowym i nożem, a następnie ukraść samochód oraz szafę pancerną z gotówką. (więcej…)
Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt ocenił, że wszystko wskazuje na islamistyczne podłoże ataku przeprowadzonego podczas wydarzenia LGBT w Berlinie. Zginęła jedna kobieta, a 29 osób zostało rannych. Policja poszukuje 21-letniego Abdula B.
Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt poinformował w niedzielę w Berlinie, że dotychczasowe ustalenia wskazują na terrorystyczny charakter ataku oraz jego islamistyczne podłoże. Do zdarzenia doszło podczas Parady Równości w niemieckiej stolicy.
Według przekazanych przez ministra danych w wyniku ataku zginęła jedna kobieta, a 29 osób odniosło obrażenia. Część poszkodowanych znajduje się w bardzo ciężkim stanie. Wcześniejsze doniesienia mówiły o kilkunastu rannych.
Iran oskarżył Ukrainę o zaatakowanie statku handlowego na Morzu Kaspijskim, w wyniku czego zginął jeden marynarz, a drugi został ranny. Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires i określił zdarzenie jako akt agresji.
W sobotę na Morzu Kaspijskim doszło do eksplozji na irańskim statku handlowym, w której zginął jeden marynarz, a drugi członek załogi został ranny. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu przypisało odpowiedzialność Ukrainie i potępiło przeprowadzony atak.
Jak podała agencja IRNA, Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires, aby przekazać mu oficjalny protest.
Kreml odrzucił propozycję prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa dotyczącą zamrożenia działań wojennych i wznowienia negocjacji rosyjsko-ukraińskich. Moskwa utrzymuje, że wstrzymanie walk zależy od decyzji władz w Kijowie.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odrzucił w sobotę apel prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa o zamrożenie wojny na Ukrainie i powrót do rozmów pokojowych. Propozycja została przedstawiona podczas forum rosyjsko-kazachskiego w Omsku, w obecności Władimira Putina.
Według Pieskowa rosyjski przywódca szczegółowo przedstawił Tokajewowi aktualną sytuację dotyczącą działań wojennych. Rzecznik zacytował Putina, który miał stwierdzić, że „zamrożenie konfliktu jako takiego jest niemożliwe, biorąc pod uwagę stanowisko Kijowa”.
Mateusz Morawiecki zaprzeczył słowom Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że były premier był w przeszłości doradcą Donalda Tuska. Odniósł się również do rozłamu w PiS i zapewnił, że jego środowisko nie przygotowywało wcześniej planu utworzenia nowej partii.
W sobotę podczas rozmowy w Telewizji Republika Mateusz Morawiecki przedstawił swoje stanowisko wobec rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Były premier przekonywał, że do ostatniej chwili zabiegał o utrzymanie jedności ugrupowania, a za podział odpowiada wewnętrzna grupa „intrygantów”.
Dowiedz się więcej: Media: Kolejny etap rozłamu w PiS. Morawiecki może stracić unijne stanowisko
Nie trzeba budowac zamkow na lodzie. Poczekamy – zobaczymy. To jest dopiero pierwszy krok. W kazdym razie zaistniala mozliwosc wyrwania sie z pulapki UE i MFW. To wiaze sie z olbrzymia nadzieja na samodzielna polityke i przewidywaniem takiegoz oporu globalistow.
Bardzo słuszna uwaga. W stanie światowej równowagi panuje konkurencja między systemami. Jak X nie chce dać kredytu, to da Y. Jak z A się gniewamy, to z B możemy zaprzyjaźnić. Jak w A jest ludziom dobrze, to władze B muszą pilnować, bo im się obywatele wkurzą i zaczną uciekać. Jedno centrum światowe będzie natomiast doskonale zdeprawowane, bo władza absolutna deprawuje absolutnie.
Bogactwo płynie z własnego kapitału, własnej technologii i dostępu do rynków. Tranzyt to wisienka na torcie (rzędu poniżej 1% PKB). Obcy kapitał długofalowo ZAWSZE prowadzi do zniewolenia. Chińczycy na przykład ZAKAZALI działania obcego kapitału w szeregu branż, na czele z finansową. Pzowolili tylko na działanie fabryk, ale tylko w celu podpatrzenia technologii. Mówienie, że w Polsce może zaistnieć „końcówka” Jedwabnego szlaku ignorującego Europę Zachodnią to bełkot. Jedwabny szlak ma łącyzć centra gospodarcze a nie schlebiać próżności reżimu okupującego III RP. Bartosik gada jak typowy ekspert fundacji/think-tanku.
Szlaki do Polski wiodą przez Rosję, o czym należy pamiętać. Może się okazać, że np. taniej będzie wybudować tunel pod Karpatami, albo uruchomić połączenia promowe z Rosji do Niemiec.
Od razu widać że nie ma pan bladego pojecie jakie bzdury wypisuje. Pierwszej „teorii” nawet nie skomentuje. W drugim wypadku należało by raczej wybudować most z 4 pasmową autostradą i 4 liniami kolejowymi. A i to mogło by z czasem nie wystarczyć.
Uwaga na Chińczyków! Z nimi trzeba ostrożnie i mądrze. Uzależnili od siebie gospodarczo prawie cała Afrykę i Azję i za bezcen eksploatują za granicą surowce. I żeby nam całych Łazieniek nie przemeblowali na chińską modłę.