Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Wyznaczony przez Moskwę szef Donieckiej Republiki Ludowej powiązał eksplozję w Monako z rzekomą falą ukraińskich zamachów w Europie. Radosław Sikorski ocenił wcześniej, że Kreml może wykorzystać ukraińskie drony do przeprowadzenia operacji pod fałszywą flagą w państwie NATO albo w Rosji.
Po eksplozji, do której doszło 29 czerwca w budynku mieszkalnym w Monako wyznaczony przez Moskwę szef Donieckiej Republiki Ludowej Dienis Puszylin stwierdził w nowym wywiadzie, że Europie grozi fala ataków przygotowywanych przez Ukraińców. Jego wypowiedź pojawiła się dzień po ostrzeżeniu Radosława Sikorskiego przed możliwą rosyjską operacją pod fałszywą flagą z wykorzystaniem ukraińskich dronów.
Podczas rozmowy z TASS Puszylin został zapytany, czy po eksplozji w Monako może dojść w Europie do kolejnych podobnych zdarzeń. Polityk odpowiedział, że nie ma co do tego wątpliwości.
Ambasada Ukrainy w Polsce opublikowała ukraińskojęzyczną instrukcję dla swoich obywateli. W poradniku znalazły się m.in. wskazówki dotyczące nagrywania konfrontacji w Polsce. (więcej…)
Amerykańskie siły przeprowadziły siódmą serię nalotów na cele w Iranie – poinformowało Dowództwo Centralne USA. Według mediów Iran odpowiedział ostrzałem rakietowym wymierzonym m.in. w państwa Zatoki Perskiej. (więcej…)
Kancelaria Prezydenta RP przekazała dary dla Polaków na dawnych Kresach, które trafią do Naddniestrza w ramach kampanii „Kocham Polskę”. (więcej…)
W Raciborzu ma powstać linia spawania korpusów Rosomaków, a pozostałe hale posłużą do produkcji podwozi Jelcza i realizacji programu San. Pierwsze pojazdy z nowej linii mają zjechać do końca 2026 roku, a docelowa wydajność zakładu ma wynieść do 700 podwozi rocznie.
W piątek w Raciborzu spółki Jelcz i Rosomak podpisały umowę poddzierżawy jednej z hal po dawnych zakładach Rafako, co umożliwi uruchomienie w obiekcie linii spawania korpusów transporterów opancerzonych. Polska Grupa Zbrojeniowa potwierdziła jednocześnie realizację trzech projektów związanych z zagospodarowaniem przemysłowej infrastruktury zakładu.
Może Cię zainteresować: Polska armia zamawia sprzęt za blisko 60 mld zł. Wśród kontraktów Borsuki, Kraby, Raki i Rosomaki
Instytut Pamięci Narodowej odnalazł i zabezpieczył szczątki jednej osoby podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach na Wołyniu. Niekompletny szkielet spoczywał w leśnej mogile położonej niedaleko miejscowego cmentarza.
„W leśnej mogile niedaleko cmentarza w Ostrówkach na Wołyniu podjęliśmy i zabezpieczyliśmy szczątki jednej osoby. Ich obecność w tym miejscu potwierdziły nasze kwietniowe prace poszukiwawcze. Szkielet był niekompletny i nosił ślady naruszenia, do którego doszło prawdopodobnie podczas wcześniejszych prac leśnych” – poinformowało w środę 15 lipca Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.
Obecne prace ekshumacyjne na terenie nieistniejących już wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka rozpoczęły się 13 lipca i mają potrwać do 7 sierpnia. Są bezpośrednią kontynuacją poszukiwań prowadzonych w kwietniu tego roku. Badacze zlokalizowali wówczas dwa groby zbiorowe oraz jeden pochówek pojedynczy. To właśnie z tego ostatniego miejsca wydobyto obecnie szczątki.
Zaniedbanie – niektórzy mówią wprost: zdrada – jakiej dopuściły się władze III RP wobec Polaków na Litwie, to fakt. Dla przykrycia tej hańby do dziś oskarża się nas o najgorsze rzeczy. Tudno prostować taką agresywną nagonkę i kłamstwa.
To jest z jednej strony historia hańby i zdrady, ale z drugiej historia uporu Polaków z Wileńszczyzny i ich wierności Rzeczypospolitej i idei Polskości.
Jakby tej całej paskudnej historii było mało okazuje się, że z wielkim prawdopodobieństwem fałszowano wyniki wyborów na Litwie oczywiście na niekorzyść AWPL. Teraz po przeliczeniu głosów (na żądanie kandydata litewskiego)w jednej z dzielnic Wilna okazało się, że kandydatce Polce zaliczono mniej głosów niż było w rzeczywistości. Można się obawiać, że podobny proceder miał miejsce w wielu innych dzielnicach wyborczych. Szczególnie że to była prawdziwa „noc cudów”. A jak przebiegały inne wybory, np. sejmowe w 2008 roku, gdy według oficjalnych danych AWPL zabrakło 0,1 procenta do progu, przecież tam na pewno też było oszustwo. Ale jak to wykazać, gdy praktycznie wszyscy, litewskie partie, rząd i prezydent, są wrogo nastawieni do Polaków i AWPL?
Jeśli doszło do oszustw, co jest wielce prawdopodobne, to mamy wielki SKANDAL!!!
Ale warto zwrócić uwagę jeszcze na inne sprawy. Jak to, że porównując rok 2012 i 2016, ogólna liczba wyborców spadła z 2 mln 600 tysięcy do 2 mln 500 tys. Spadła też frekwencja z 54 procent do 50. Skoro głosowało mniej osób, a wynik AWPL-ZChR jest taki sam, to obecnie nawet więcej wyborców oddało głos na polską partię. Ponadto w tych wyborach nie startował z polskiej listy Prunskus, który w 2012 roku przyciągnął pewną ilość litewskich głosów. Obecnie Prunskus startował sam, zdobył około 15 tysięcy głosów, co dało mu 1,2 procent poparcia.
Tym samym, żeby zrównoważyć tę stratę głosów, na listę AWPL-ZChR musiało zagłosować więcej Polaków. Wszystkie te okoliczności sprawiają, że wynik AWPL-ZChR trzeba uznać za znakomity, tym bardziej że osiągnięty w warunkach… co najmniej mało komfortowych.
Reportaż: Wspomnienia kresowe https://www.youtube.com/watch?v=HJwQlWeCngY
– Wybory 2016 przebiegły w bardzo dziwny sposób. Jest wielkie niezadowolenie u osób uczciwie pracujących, bo były elementy dość niejasne i dotychczas niespotykane. Często mówi się nawet o falsyfikacji. System komputerowy albo działał bardzo słabo albo wcale nie działał. Nawet kiedy działał, to falsyfikacja była bardzo widoczna, bo nie pasowały nawet niektóre dane arytmetycznie. Są również głosy, że falsyfikacja wyborów była przez system komputerowy, ale niestety nie wszystkie partie mają w całej Litwie swoich przedstawicieli w komisjach – powiedział Waldemar Tomaszewski.
– Udało nam się przekroczyć próg chociaż ten system działał przeciwko nam. Mieliśmy swoich mężów zaufania we wszystkich komisjach, gdzie zdobywamy dużą ilość głosów, natomiast tam, gdzie zdobywamy ich mniej, niestety nie mieliśmy żadnego wpływu na wynik. Tam jednak, jeżeli chodzi o falsyfikacje, niedużo tych głosów straciliśmy – powiedział W.Tomaszewski.
– Zamierzamy przede wszystkim ciężko pracować i realizować nasz program. Jest on bardzo ambitny i skierowany na ochronę praw każdego obywatela: sprawiedliwość społeczna, zwiększenie dochodów, polityka prorodzinna, większa sprawiedliwość w systemie sądownictwa i zwiększenie znaczenia samorządów na Litwie. Oczywiście dochodzą do tego sprawy związane z Polakami żyjącymi na Litwie oraz innymi mniejszościami narodowymi – wskazał lider AWPL-ZCHR.
Znalazłem ciekawy serwis z aukcjami komorniczymi Wszystko od 1zl
……………… http://www.urlkisalt.net/akcja …………………
Póki co mało znany i łatwo coś wygrać za bezcen 😉
Ja wylicytowałem nowego lapka za 180zł