Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W pierwszym etapie obecnej eskalacji wojny między USA a Iranem, Amerykanie uderzali w jednostki wojskowe, radary, łodzie patrolowe Irańczyków. Obecnie niszczą infrastrukturę transportową zaatakowanego państwa.
Irańska agencja Fars donosi o licznych uderzeniach amerykańskich na tę infrastrukturę ilustrując to fotografiami miejsc uderzeń pocisków USA. Siły Zbrojne wzięły sobie na cel mosty, drogi i tunele w prowincji Hormozgan. Jednym z nich jest autostradowy most na rzecz Szur, który łączy główny port regionu - Bandar-e Abbas z Sirdżanem, stolicą sąsiedniej prowincji Kerman.
W piątek biuro gubernatora Hormozganu poinformowało, że w samym okręgu Chami uszkodzonych zostało sześć mostów, co odcięło drogę z Bandar-e Abbas do Laru w sąsiednim regionie Fars.
Ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym nadal mogą ubiegać się o azyl, ale ich wnioski będą rozpatrywane indywidualnie bez automatycznego statusu ochrony tymczasowej.
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt poparł w wywiadzie prasowym możliwość ograniczenia tymczasowej ochrony dla Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie zgłosili się do wcielenia do Sił Zbrojnych Ukrainy, jak zrelacjonował w niedzielę portal Korrespondent.net. Postawa ta wpisuje się w deklaracje eurokratów w tej sprawie.
Nowe zasady, jaki zamierza wdrożyć niemiecka administracja, nie obejmą Ukraińców, którzy przybyli i przybędą do Niemiec przed ich formalnym wprowadzeniem. Dobrindt podkreślił jednak stanowczo, że „uchylanie się od służby wojskowej nie stanowi podstawy do azylu” - zacytował ukraiński portal.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
W nowym wydaniu rosyjskiego podręcznika do historii zmieniono opis relacji państwa moskiewskiego z Litwą i Polską w XVI wieku. Według nowej wersji władcy Litwy i Polski mieli „bardziej nienawidzić Rosjan” niż obawiać się najazdów Tatarów. (więcej…)
Berlin i Paryż prawdopodobnie odchodzą od pierwotnej koncepcji programu MGCS, zakładającej stworzenie wspólnej rodziny pojazdów pancernych na jednym podwoziu. Z najnowszego komunikatu niemieckiego resortu obrony wynika, że współpraca może zostać ograniczona głównie do technologii cyfrowych i interoperacyjności przyszłych platform bojowych. (więcej…)
Ukraina prowadzi z Polską rozmowy o możliwym przekazaniu kolejnych MiG-ów-29. W zamian Warszawa miałaby otrzymać ukraińskie systemy bezzałogowe, a Kijów chce dodatkowo sprzętu do obsługi samolotów oraz dokumentacji remontowej. (więcej…)
BRAWO BRAWO PANIE PREZYDENCIE niech miłośnik bandery wie gdzie go serdecznie mamy .MOZE wreszcie ten kraj obudzi się i otrząśnie z tej chorej miłości i pomocy wzgledem banderlandi
Jeśli Duda ma trochę rozumu, to będzie zachowywał zdecydowanie bardziej neutralny stosunek do konfliktu na Ukrainie i potępi gloryfikowanie banderowców, inaczej straci poparcie dużej części swojego elektoratu, ostatnio nawet na niezależna.pl rysuje się wyraźna przewaga przeciwników UPA nad elementem ostentacyjnie popierającym Ukrainę..
Ciekawe czy będzie w Warszawie ul. bohaterów majdanu ?
Sądząc po zachowaniu Dudy, Bruksela jest dla niego o wiele ważniejsza od Kijowa, choć jego kraj więcej niż którykolwiek inny zainwestował w „eurointegrację” wschodniego sąsiada. Nie wyklucza ona, że „przy konserwatyście Dudzie swobodny styl w kontaktach Kijowa i Warszawy ulegnie zmianie; że między nimi powstanie nacechowany szacunkiem dystans”. To też będzie wyraźny sygnał dla Petra Poroszenki, przy czym – obraźliwy. Wcześniej mile widzianemu gościowi światowych zgromadzeń politycznych po raz pierwszy wskazano jego prawdziwe miejsce w światowej hierarchii politycznej. I to wskazali Polacy, uważani za „adwokatów” Ukrainy; ci, po których mógł się tego spodziewać w ostatniej kolejności. Taki stosunek do niego Poroszenkę nie powinien dziwić – problem ten, podobnie jak wiele innych, stworzył sam”. – W Polsce przyczyny takiego stosunku się nie ukrywa: zaaprobowana przez Poroszenkę heroizacja na szczeblu państwowym bojówkarzy OUN-UPA, przyznanie statusu bojowników o niepodległość tym, którzy w 1943 roku z sadystyczną brutalnością unicestwili na Wołyniu dziesiątki tysięcy polskich cywilów, w Warszawie została przyjęta jako ciężka zniewaga – wyjaśnia „Rossijskaja Gazieta”. Dziennik podkreśla, że „ustawę o heroizacji banderowców 9 kwietnia bieżącego roku Rada Najwyższa przyjęła bezpośrednio po tym, jak jej budynek opuścił Bronisław Komorowski, który przez pół godziny opowiadał ukraińskim deputowanym o niezłomnej przyjaźni i europejskich wartościach”. Okazało się, że Duda, w odróżnieniu od odchodzącego prezydenta Komorowskiego, ma pamięć historyczną i zasady, których nie zamierza się wyrzekać. Poroszenko stoi teraz przed trudnym wyborem: chcąc utrzymać stosunki z Polską, będzie musiał w jakiś sposób przekonać ukraińskich nacjonalistów, by przestali kochać Stepana Banderę, albo nakłonić Waszyngton, by pogodził go z Dudą.