Podczas rozmowy z popularnym konserwatywnym dziennikarzem Tuckerem Carslonem, senator Roger Wicker z Mississipi był pytany o sens potencjalnego amerykańskiego uderzenia odwetowego na Syrię.

Podczas rozmowy, Carlson spytał senatora: „Jaki mamy amerykański interes związany z bezpieczeństwem narodowym atakując Syrię?”. Wicker odpowiedział, że „Jeśli komuś leży na sercu na Izrael, musi być przynajmniej zainteresowany tym, co dzieje się w Syrii”. W dalszej części wypowiedzi, Wicker podkreślił, że Waszyngton ma interes w powstrzymaniu Państwa Islamskiego i ekspansji Iranu na terenie Syrii.

(Od 7:24)

Carlson jest znany jest ze swoich antyinterwencjonistycznych poglądów na politykę zagraniczną, pomimo tego, że w 2003 roku był zwolennikiem inwazji na Irak, za co później publicznie przepraszał.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wczoraj na Twitterze Carlson dał wyraz tym poglądam, gdy napisał: „Załóżmy, że Assad użył chloru gazowego. Czy warto rozpoczynać wojnę? Obalenie Assada spowoduje chaos. Tysiące zginą. Możemy być świadkami ludobójstwa jednej z ostatnich wspólnot chrześcijańskich na Bliskim Wschodzie. Czy to czyni nas bezpieczniejszymi? Region bardziej stabilny? Jak zakończyła się zmiana reżimu w Iraku i Libii?”

W niedzielę Organizacja Syrian American Medical Society (SAMS) oskarżyła syryjski rząd o przeprowadzenie ataku chemicznego w sobotę wieczorem na szpital we Wschodniej Ghucie. Damaszek zdecydowanie odrzucił takie oskarżenia. SAMS uważa, że bomba chlorowa uderzyła w miejscowy szpital, zabijając sześć osób. W kolejnym ataku na pobliski budynek mieszkalny śmierć miało ponieść 35 osób.

Co najmniej jeden amerykański niszczyciel rakietowy zmierza w stronę Syrii – informuje amerykański dziennik “Wall Street Journal”. Najpewniej chodzi o USS Donald Cook, wyposażony m.in. w kilkadziesiąt rakiet manewrujących Tomahawk.

Jak informuje dziennik “Wall Street Journal”, co najmniej jeden amerykański niszczyciel rakietowy zmierza w stronę Syrii. Wcześniej prezydent Donald Trump zapowiedział, że rzekomy atak chemiczny pod Damaszkiem, który zdaniem Zachodu miał zostać przeprowadzony przez syryjskie siły rządowe może spotkać się z siłową reakcją ze strony USA.

Kresy.pl / Fox News




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    Umacnianie pozycji Rosji w regionie kolejnym atakiem jest po prostu skrajnie głupie.
    Pentagon i politycy USA niczego się nie nauczyli. Ciekawy problem ,jak przekonać strategicznego sojusznika przepełnionego wiarą w swoją siłę i geniusz ,że wydłubywanie sobie oka widelcem szkodzi zdrowiu.