Amerykanie wstrzymali płatności dla wykonawcy budowy bazy w Redzikowie

Z uwagi na ciągłe opóźnienia w ukończeniu budowy bazy systemu Aegis Ashore w Redzikowie, Amerykanie zdecydowali się przyjąć zdecydowaną postawę i wstrzymali płatności dla wykonawcy prac. Nie wykluczają też zerwania kontraktu.

O sprawie amerykańskie serwisy specjalistyczne informowały już przed tygodniem. 12 marca szef amerykańskiej Agencji Obrony Przeciwrakietowej (MDA) wiceadmirał Jon Hill powiedział podczas spotkania z kongresmenami, że od dwóch tygodni, czyli od końca lutego, nie płaci wykonawcy za pracę przy budowie amerykańskiej bazy systemu Aegis Ashore w Redzikowie koło Słupska. Amerykanie chcą w ten sposób dać jasno do zrozumienia, że obecny etap projektu ma zostać ukończony najszybciej jak to możliwe, żeby przejść do etapu instalowania systemu bojowego Aegis. Ponadto, jeśli wydajność pracy nie ulegnie poprawie, kontrakt może zostać zerwany.

– Korpus Inżynierów odmówił oferowania płatności na wnioski przychodzące od firmy, głównego wykonawcy prac – powiedział wiceadmirał Hill. Dodał, że to wyraźny sygnał dla firmy, który do niej dotarł. Ponadto, w ramach formy nacisku, ograniczono wykonawcy swobodę działania, każąc mu skoncentrować się na zrobieniu konkretnych rzeczy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wykonawca ma zatem otrzymać ostatnią szansę, ale cierpliwość MDA i Korpusu Inżynierów jest jednak ograniczona. Jeśli John Wood Group nie będzie wykazywać postępów w pracach, kontrakt może zostać zerwany.

Ujawniono też, że w Redzikowie pracują też przedstawiciele firmy żyrującej kontrakt wykonawcy. Zdaniem Hilla, albo przygotowują się oni do wykonania pracy w jak najszybszym terminie, albo do zerwania umowy. Jeden z kongresmenów przyznał, że taki obraz sytuacji oznacza bardzo duże kłopoty.

Miesiąc temu pisaliśmy, że media informowały o kolejnym poślizgu w budowie amerykańskiej bazy systemu przeciwrakietowego Aegis Ashore w Redzikowie. Budowa opóźni się o dwa lata i będzie kosztować 96 mln dolarów więcej, niż zakładano. Jednocześnie Amerykanie potwierdzili, że na miejscu są już rakiety przechwytujące SM-3 Block IB.

Wiceadmirał Hill twierdził wówczas, baza jest w większości ukończona oraz, że na miejscu są już pociski rakietowe Aegis SM-3 Block IB. Tłumaczył przy tym, że problemy dotyczą pomocniczych systemów kontrolnych, odpowiadających m.in. za ogrzewanie, chłodzenie i zasilanie systemów bojowych. Z jego słów wynika, że obecny wykonawca „ma problemy” z ich zainstalowaniem, a prace wyraźnie zwolniły.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

O pierwszym opóźnieniu informowano w 2018 roku, w którym to zgodnie z pierwotnymi założeniami baza, oficjalnie mająca stanowić osłonę przez irańskimi rakietami balistycznymi, miała być gotowa. Teraz mowa jest o 2022 roku.

Przypomnijmy, że w grudniu ub. roku pisaliśmy, że według agencji Bloomberg, budowa bazy w Redzikowie mającej być elementem amerykańskiej tarczy antyrakietowej jest opóźniona o co najmniej 2 lata, a koszt jej budowy wzrósł o połowę.

System Aegis w Polsce jest kluczowy dla ukończenia projektu European Phased Adaptive Approach (EPAA), mającego stanowić kontrę dla zagrożenia ze strony rakiet balistycznych pośredniego zasięgu. W skład EPAA wchodzą stacje radarowe, rakietowe i kontroli ognia w Deveselu w Rumunii oraz w Redzikowie w Polsce, a także radar obrony przeciwbalistycznej w Turcji oraz centrum dowodzenia w Niemczech. Ponadto, w hiszpańskiej bazie morskiej Rota stacjonuje kilka amerykańskich niszczycieli zintegrowanych z systemem Aegis.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informowaliśmy wcześniej, amerykańska instalacja obrony przeciwrakietowej systemu AEGIS Ashore, będąca elementem tzw. tarczy antyrakietowej, ma chronić USA i ich sojuszników z NATO z Europy Zachodniej przed pociskami balistycznymi wystrzeliwanymi m.in. z Bliskiego Wschodu. W rozmowie z Kresami.pl zwracał na to uwagę były dowódca Wojsk Lądowych, gen. Waldemar Skrzypczak. MON oficjalnie potwierdził, że tarcza nie będzie chronić Polski przed rosyjskimi rakietami balistycznymi.

Przeczytaj: Rosja domaga się od USA zniszczenia wyrzutni rakiet w bazie w Rumunii

Zobacz: Putin: USA instalują w Polsce systemy umożliwiające odpalanie rakiet balistycznych pośredniego zasięgu

Czytaj także: Amerykański admirał: tarcza antyrakietowa w Rumunii to potężny komunikat względem Rosji

news.usni.org / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz