Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Popierany przez Donalda Trumpa zwycięzca niedawnych wyborów prezydenckich w Kolumbii zapowiedział wstrzymanie ustanawiania ambasady swojego państwa w Palestynie.
Prezydent-elekt Kolumbii, Abelardo de la Espriella zapowiedział, że po przejęciu urzędu zawiesi działania na rzecz ustanowienia ambasady Palestyny. Równocześnie polityk potwierdził to, co mówił w czasie swojej kampanii wyborczej - że otworzy kolumbijską ambasadę w Izraelu w Jerozolimie. Zgodnie z prawem międzynarodowym miasto to nie jest stolicą Izraela. Tylko niewielka część najbardziej proizraelskich państw świata, jak USA, utrzymuje swoje przedstawicielstwa dyplomatyczne w Jerozolimie, a nie w Tel Awiwie.
Jednak zamierza on obniżyć rangę relacji nie tylko z Palestyną. De la Espriella, który obejmie urząd 7 sierpnia, zapowiedział zamknięcie ambasad w Algierii, Azerbejdżanie, Barbadosie, na Kubie, w Czechach, Etiopii, Ghanie, Haiti, na Węgrzech, w Malezji, Nikaragui, Rumunii, Senegalu i Republice Południowej Afryki, a także likwidację około 15 konsulatów, jak podała Roya News.
Instytut Pamięci Narodowej przedstawił we wtorek 28 lipca w Ostrówkach na Wołyniu dotychczasowe wyniki ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej.
W pobliskiej Woli Ostrowieckiej wydobyto szczątki 48 osób. Ich uroczysty pogrzeb zaplanowano na 30 sierpnia, w rocznicę zagłady obu polskich wsi.
Kasym-Żomart Tokajew, przemawiając u boku prezydenta Rosji Władimira Putina na forum Rosja–Kazachstan, zaproponował zawieszenie wojny na Ukrainie i wznowienie negocjacji. Kazachski prezydent podkreślił, że w konflikcie giną młodzi Rosjanie i Ukraińcy, a dalsze walki służą przeciwnikom obu narodów.
W sobotę, podczas Międzyregionalnego Forum Współpracy Rosja–Kazachstan w Omsku, Kasym-Żomart Tokajew przedstawił Władimirowi Putinowi propozycję wstrzymania działań wojennych i wznowienia rozmów pokojowych.
„Jeśli mogę wyrazić swoją skromną opinię, skoro mnie o to poproszono, być może nadszedł czas, aby zamrozić ten konflikt i powrócić do stambulskiej formuły 2.0” — powiedział prezydent Kazachstanu.
Tankowiec został uszkodzony eksplozją po uderzeniu w minę morską w Cieśninie Ormuz. Statek zboczył z wyznaczonego przez Iran kursu żeglugi.
Informację taką, jako pierwsza podała irańska agencja informacyjna Mehr. Agencja informacyjna Anadolu twierdzi, że brak informacji o tym jaki statek uległ wypadkowi a także o skali uszkodzeń i czy doszło do ofiar ludzkich. Do katastrofy dochodzi w momencie, gdy Amerykanie od dwóch dni wstrzymują się z działaniami zbrojnymi przeciwko Iranowi, które wznowili z powodu blokady Ormuzu.
Nowa eskalacja wojny trwała od 7 lipca. Ich główną przyczyną jest próba zniweczenia przez Amerykanów irańskiej kontroli nad Ormuzem, przez który przebiega kluczowy szlak handlowy. Prezydent USA Donald Trump uznał memorandum rozejmowe jakie osobiście podpisał z prezydentem Iranu w czerwcu za dłużej nieobowiązujące.
Krzysztof Bosak ocenił, że budowana w Katowicach „sala modlitw” dla muzułmanów jest kolejnym przejawem postępującej islamizacji Polski. Wskazał, że obiekt o powierzchni ponad 440 m² może w praktyce pełnić funkcję nieoficjalnego meczetu dla kilkuset osób, mimo że w dokumentacji przewidziano limit 45 użytkowników.
Polityk odniósł się w niedzielę do wpisu Łukasza Kolady z Konfederacji, który zwrócił uwagę na rozmiary powstającego obiektu oraz ograniczenie liczby przebywających w nim osób.
„ISLAM W KATOWICACH!
W czwartek rząd Czarnogóry zatwierdził rozporządzenie znoszące ruch bezwizowy dla obywateli Chin, Rosji i kilku innych państw. Uzasadnił to konieczności dostosowania się do Unii Europejskiej.
23 lipca 2026 r. rząd Czarnogóry zatwierdził rozporządzenie zmieniające swoje poprzednią decyzję w sprawie systemu wizowego, zgodnie z którym obywatele krajów, których systemy wizowe nie były wcześniej dostosowane do systemu Unii Europejskiej, będą musieli posiadać wizę na wjazd do Czarnogóry od 1 listopada 2026 r. Te państwa to Białoruś, Chiny, Rosja, Arabia Saudyjska i Turcja, jak można przeczytać na stronie internetowej rządu bałkańskiego państwa.
Uzasadnił on swoją decyzję działaniami na rzecz pełnego dostosowania swoich procedur do procedur Unii Europejskiej. Wiąże się to nie tylko z dążeniem Czarnogóry do przystąpienia do UE, ale też doraźną szansą na fundusze z Brukseli. Według czarnogórskiego rząd nowe rozporządzenie "stworzyło warunki do wypłaty około czterech milionów euro w ramach Planu Wzrostu Unii Europejskiej dla Bałkanów Zachodnich".
Chrześcijanie napotykają na nienawiść narodu wybranego, od samego początku. Wszak w początkach tej nienawiści, mają swe źródło właśnie Święta Wielkanocne.